Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Nowy zespół Kiwi jest „pewny”, że supersamochody będą nadal dominować w Nowej Zelandii

Po raz pierwszy od 16 lat fani sportów motorowych Kiwi będą oglądać Mistrzostwa Supersamochodów bez Scotta McLaughlina i Shane’a van Gisbergena na starcie.

Ponieważ Van Gisbergen również przebywa w Stanach, flaga Kiwi została przekazana nowej grupie i para jest gotowa spróbować podążać śladami swoich rodaków.

Richie Stanway i Matt Payne wystartują w tym roku w Penrite Racing i obaj mają wszelkie powody, aby mieć pewność przed pierwszą rundą.

Payne startuje po zwycięstwie w ostatnim wyścigu w Adelajdzie w zeszłym roku w dominujący sposób.

„Oczywiście, mając na uwadze moje pierwsze zwycięstwo, szczególnie z tymi chłopakami, był to dla nas bardzo trudny rok, biorąc pod uwagę wszystko, co działo się w Supercars, i naprawdę dobrze było w końcu odnieść zwycięstwo” – Payne powiedział 1News.

„Myślałem, że zdobycie jednego w tym roku było całkiem niezłe, ale dla nas było świetne [team]. Pracowali bardzo ciężko, szczególnie pod koniec roku, kiedy tempo naszego samochodu było bardzo konkurencyjne, więc wiedziałem na pewno, że jest na podium.

Matt Payne świętuje po zwycięstwie w Adelaide 500.

„Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się przekroczyć linię bramkową i odnieść zwycięstwo”.

Było to zwieńczenie imponującego debiutanckiego sezonu 21-latka i ugruntowanie jego pozycji jako zawodnika, którego warto oglądać na torze.

Choć przyznał, że był czas, kiedy nie był zawodowym kierowcą.

„Zacząłem się ścigać, gdy miałem pięć lat, ale prawdopodobnie nie było to coś, co myśleliśmy, że zrobimy właściwie, gdy byłem tak młody, ale w pewnym sensie spróbowaliśmy i ja i mój tata jeździliśmy wszędzie” – Payne wspomina: „Wyścigi gokartowe w Nowej Zelandii. „Robiliśmy to przez 10 lub 11 lat”.

„Od tego czasu zacząłem częściej brać udział w wyścigach międzynarodowych i prawdopodobnie był rok 2018, kiedy pomyśleliśmy: «Hej, wiesz, może możemy potraktować to poważnie i spróbować coś z tego zrobić.»

READ  Ryan Fox debiutuje w Masters z tatą Grantem „So Proud”

„Oczywiście, gdy byłem młodszy, osiągaliśmy dobre wyniki w gokartach, ale teraz, gdy w moim drugim sezonie stoję w zespole Supercars, jest to absolutnie niesamowite”.

Matt Payne i Richie Stanway pozują przed swoimi supersamochodami przed mistrzostwami w 2024 roku.

Teraz dołączył do niego Stanway, który powraca do Supercars jako pełnoetatowy kierowca po kilku imponujących wynikach, jakie uzyskał jako pilot van Gisbergena w zeszłym roku, a przede wszystkim zwycięstwie w wyścigu Bathurst 1000.

„Ubiegły rok był wspaniały, ponieważ miałem okazję jeździć z Shane’em van Gisbergenem i wygrać w Bathurst, ale nie ma nic bardziej ekscytującego niż powrót i ściganie się w pełnym wymiarze godzin, co jest dla mnie ekscytujące w tym roku”.

Będzie to szósty sezon 32-letniego kierowcy Supercars w roli pełnoetatowego kierowcy. Po latach niepowodzeń ostatecznie wycofał się z wyścigów w 2019 r., zanim w 2022 r. skusił go nowozelandzki wielki sport motorowy Greg Murphy. wielki wyścig na Mt. panorama.

Stanway był pod takim wrażeniem, że podpisał umowę partnerską z Van Gisbergen i Triple Eight Racing i w ciągu 12 miesięcy zdobył górę.

Ten szybki powrót na tor zmotywował go teraz i dodał pewności siebie.

Shane van Gisbergen i Richie Stanway pozują po zwycięstwie w Bathurst 1000.

Powiedział: „Nie czułem się tak pewnie na początku sezonu od 2011 roku i to był ostatni raz, kiedy zdobyłem mistrzostwo”.

„Od tego czasu co roku wiedziałem na podstawie okoliczności, że nie będę pretendentem.

„Ale naprawdę myślę, że w tym roku ostatecznie wszystko zależy ode mnie i jeśli wydobędę z siebie wszystko i będę mógł dobrze się spisać, to myślę, że mam zespół, który wykona resztę pracy”.

Chce to także zrobić dla fanów Kiwi, którzy szukają kolejnego bohatera, za którym mogliby stanąć.

READ  Erling Haaland strzelił rekordowego gola w łatwym zwycięstwie Manchesteru City nad Bournemouth

„Mam nadzieję, że ja i Matt będziemy mogli pływać pod banderą Nowej Zelandii, ponieważ Shane oczywiście pojechał do Stanów, więc mam nadzieję, że on i ja będziemy na czele i zapewnimy Nowozelandczykom kilku nowych kierowców do wsparcia”.

Fani nie będą musieli długo czekać, ponieważ pierwsza runda tegorocznych mistrzostw rozpocznie się jeszcze w tym miesiącu w innym miejscu niż Mount Panorama na nowo przywróconym Bathurst 500.