Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Maroko proponuje budowę podwodnego tunelu kosztem 13 miliardów dolarów, który miałby połączyć Europę z Afryką do 2030 roku

Ten szybki pociąg połączy Europę z Afryką w 2030 roku. Foto / 123rf

Historyczna kolej transkontynentalna ma połączyć Europę z Marokiem ambitnym podwodnym tunelem.

Marokańskie Krajowe Przedsiębiorstwo Studiów Cieśnin (SNED) ogłosiło w zeszłym tygodniu, że rozpoczęło badania wykonalności odnowionego 40-letniego projektu kolejowego, który miałby połączyć Europę i Afrykę do 2030 roku.

Czytaj więcej: Mistrzostwa Świata FIFA 2030: Hiszpania, Portugalia i Maroko wybrane na gospodarzy oraz trzy kraje Ameryki Południowej

Projekt dotyczy 28-kilometrowego podwodnego tunelu pomiędzy Hiszpanią a Marokiem, który osiągnie głębokość 475 metrów i ma zostać ukończony do końca dekady.

Obecnie projekt jest jeszcze na etapie planowania, a deweloperzy badają i sprawdzają, czy jest to w ogóle możliwe, zarówno pod względem finansowym, jak i logistycznym.

Idealnie byłoby, gdyby tunel został ukończony i otwarty w ciągu sześciu lat, aby zrobić miejsce dla Mistrzostw Świata FIFA 2030, których gospodarzami będą wspólnie trzy kraje zaangażowane w projekt: Hiszpania, Portugalia i Maroko.

Widok Maroka na Cieśninę Gibraltarską z Hiszpanii.  Zdjęcie/123RF
Widok Maroka na Cieśninę Gibraltarską z Hiszpanii. Zdjęcie/123RF

Jeśli tunel dostanie zielone światło, będzie służył jako pociąg dużych prędkości łączący istniejące linie kolejowe w Hiszpanii z drogą Boraq Road w Maroku. Zasadniczo linia połączy Punta Paloma na zachód od Tarify z Malapatą w północnym Maroku, na wschód od Tangeru.

Oczywiście nie można tego porównać do przeciętnej podróży z Madrytu do Casablanki, która trwa około dwóch godzin, ale cała podróż pociągiem zapewnia wspaniałą przygodę trwającą około sześciu godzin.

Choć ekscytujący, 40-letni projekt wciąż znajduje się w fazie koncepcyjnej, a oficjalne koszty wciąż są nieznane, ale szacuje się je w przybliżeniu na 12 miliardów dolarów (6 miliardów funtów).

Od zeszłego roku urzędnicy rządowi tych krajów wyrażają ogromne wsparcie i entuzjazm, a była hiszpańska minister transportu Raquel Sanchez powiedziała: „Rozpoczęliśmy nowy etap ożywienia projektu stałego połączenia przez Cieśninę Gibraltarską, który uruchomiliśmy”. 1981, ramię w ramię.”

READ  Romantyczny gest czy jawny sabotaż: czy miłość to najgorszy kierunek podróży?

W lipcu ubiegłego roku hiszpański rząd potwierdził również, że zatwierdzono unijne finansowanie w wysokości 4 mln dolarów (2 mln funtów) na zbadanie połączenia kolejowego.

Obecnie projekt może wydawać się szczytem przyszłości, ale nadal wiąże się z pewnymi wyzwaniami logistycznymi do pokonania.

Przede wszystkim jednak te trzy kraje widzą w projekcie szansę na rozwój.

Po ukończeniu linia kolejowa będzie mogła przewozić 12,8 mln pasażerów między Europą a Afryką Północną, co otworzy ogromny potencjał w zakresie podróży międzykontynentalnych.