Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Wojna rosyjsko-ukraińska: „bohaterska” bitwa Aleksieja Nawalnego, „pierwszego publicznego wroga” Putina

Przywódca rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny bierze udział w wiecu poparcia dla więźniów politycznych na Prospekcie Sacharowa w Moskwie 29 września 2019 r. Zdjęcie/Getty Images

Został częściowo oślepiony po rzuceniu mu w twarz toksycznymi chemikaliami, prawie zmarł po otruciu przez Kreml na Syberii, aw marcu został skazany na prawie dziesięć lat w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Rosji.

Ale duch Aleksieja Nawalnego – człowieka określanego jako „wróg publiczny nr 1” prezydenta Rosji Władimira Putina – pozostaje nienaruszony, powiedzieli australijscy sojusznicy 45-letniego prawnika, który stał się przywódcą opozycji.

„Jest bardzo silną osobą. Nie chce pokazać Putinowi żadnej słabości ani żadnych wskazówek, że jest gotów się w jakikolwiek sposób poddać” – powiedział Ljubow, prawnik ds. walki z korupcją, który rozpoczął współpracę z Nawalnym w 2011 roku.

„Chociaż wie, że Putin będzie starał się trzymać go w więzieniu jak najdłużej i że jego wyrok może zostać przedłużony w każdej chwili.

Nawalny wie, że miliony Rosjan, którzy go wspierają, obserwują go i siłą ducha stara się dawać przykład, nawet w trudnych warunkach rosyjskiego więzienia.

Ojciec dwójki dzieci, urodzony w 1976 roku w rodzinie wojskowej pod Moskwą, był zagadką, by stać się największym wewnętrznym przeciwnikiem dyktatora – demaskując korupcję Kremla od 2008 roku.

Putin po raz pierwszy próbował wsadzić go za kratki 10 lat temu, kiedy prokuratorzy oskarżyli Nawalnego o defraudację drewna.

Kiedy tego nie zrobiono, kilka miesięcy później wnieśli nowe zarzuty, oskarżając go i jego brata Olega o kradzież z dwóch firm.

Podczas gdy obaj mężczyźni zostali skazani na trzy i pół roku więzienia, Oleg odsiedział tylko trochę czasu. Wyrok Nawalnego został zawieszony, a sprzymierzona z Kremlem gazeta zauważyła wówczas, że jego pobyt za kratkami „może zmienić go w rosyjską wersję Nelsona Mandeli”.

READ  Oglądaj tył samochodu za pomocą siekiery, która znalazła się w dziurze

W kolejnych latach, gdy jego kampania obalenia długoletniego prezydenta wywołała bezprecedensowe protesty uliczne, w których dziesiątki tysięcy ludzi skandowało w Moskwie „Putin jest złodziejem”, policja wielokrotnie dokonywała nalotów na mieszkanie jego rodziny. .

A w 2017 roku prawie stracił prawe oko, gdy prokremlowski aktywista obrzucił go chemikaliami w twarz.

Jednak dopiero w sierpniu 2020 roku, kiedy wrócił do Moskwy z Syberii, gdzie udzielił wsparcia lokalnym działaczom, życie Nawalnego było naprawdę zagrożone, gdy padł w agonii w drodze powrotnej.

Po awaryjnym lądowaniu został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym. Podczas gdy rosyjscy urzędnicy przedstawiali przepracowanie, zbyt dużo alkoholu i „zwykły brak śniadania” jako wyjaśnienie jego gwałtownej choroby, prawda była jeszcze bardziej złowroga.

Navalny pozuje do selfie z rodziną w berlińskim szpitalu Charité, gdzie doszedł do siebie po zatruciu, którego doznał w 2020 roku, rzekomo z rąk Kremla.  Zdjęcie/Instagram/@navalny
Navalny pozuje do selfie z rodziną w berlińskim szpitalu Charité, gdzie doszedł do siebie po zatruciu, którego doznał w 2020 roku, rzekomo z rąk Kremla. Zdjęcie/Instagram/@navalny

Lekarze w Berlinie, dokąd Nawalnego poleciał na leczenie, po wielu badaniach odkryli, że działacz był Celowany w sposób Novichok – Gaz paraliżujący z czasów sowieckich – rozmazany na jego majtki przez agentów Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), następnie przeniknął przez skórę do krwiobiegu.

Zbrodnia, którą ujawnił Nawalny z pomocą portalu dziennikarstwa śledczego Bellingcat, była żartem Putina, który odmówił wypowiedzenia na głos nazwiska swojego przeciwnika.

„Kto tego potrzebuje?” Prezydent powiedział, że Nawalny śmiał się, gdy podczas konferencji prasowej zapytano go o zarzuty, że nakazał mu pobić.

Putin dodał: „Gdyby Rosja chciała otruć »berlińskiego pacjenta«,Mogliśmy skończyć”.

Po kilku miesiącach upojenia Nawalny poczuł się na tyle dobrze, by wznowić działalność, aw zeszłym roku podjął decyzję, że „wiedział”, że powinien „od chwili, gdy otworzyłem oczy”.

Pomimo ostrzeżeń władz rosyjskich, że po powrocie zostanie aresztowany, ponieważ nie zgłosił się do kuratora podczas pobytu w Niemczech, Nawalny i jego żona Julia wrócili do Moskwy 17 stycznia.

Podczas kontroli paszportowej kilku funkcjonariuszy podeszło do niego i zabrało go do stołecznej kolonii karnej nr 2, znanego obozu jenieckiego, gdzie był przetrzymywany aż do marcowego procesu.

READ  Aktualizacja Covid-19: 16 kolejnych zgonów, 7591 nowych przypadków społeczności

Wraz z Nawalnym i jego zwolennikami, zachodnie rządy i organizacje praw człowieka twierdzą, że wszystkie zarzuty przeciwko niemu są motywowane politycznie i mają na celu stłumienie jego prób przeciwstawienia się Putinowi w sondażach.

Zapytany, czy przygotował się na wściekłą zemstę przywódcy po powrocie do Rosji, Sobol powiedział The Australian: „Tak bardzo, jak ktokolwiek byłby skłonny dokonać zamachu lub zostać uwięziony na czas nieokreślony. … ofiara Będzie to konieczne.”

Władimir Aszurkow, były bankier, który obecnie jest dyrektorem wykonawczym antykorupcyjnej grupy Nawalnego, powiedział gazecie: „Opowieść Nawalnego zawiera elementy epopei. To niemal biblijna historia”.

„Odważny bohater otruty przez swojego nemezis Cezara, ledwo unika zamachu. Dochodzi do siebie i rozmawia z jednym ze swoich zabójców. Potem, pomimo wszystkich gróźb, wraca do swojego kraju, gdzie był więziony, ale wciąż wysyła swoje kłujące kazanie od tyłu kraty i od jego procesu”.

„To jest heroiczna historia. Nie sądzę, że jesteśmy na jej końcu”.

Po skazaniu dwa miesiące temu Nawalny napisał na Twitterze, że on i jego zwolennicy będą nadal walczyć z cenzurą Kremla, aby „przekazać prawdę narodowi Rosji”.

„Jestem bardzo wdzięczny wszystkim za wsparcie. I powiedziałbym, mężczyźni: najlepszym wsparciem dla mnie i innych więźniów politycznych nie są współczucie i miłe słowa, ale czyny” – napisał.

„Wszelkie działania przeciwko oszukańczemu i złodziejskiemu reżimowi Putina oraz wszelki sprzeciw wobec tych zbrodniarzy wojennych.

„W 2013 roku, po usłyszeniu mojego pierwszego werdyktu, napisałem to i teraz powtórzę: nie próżnuj. Ta żaba siedząca na rurze olejowej sama się nie przewróci”.