Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Wallabie stawia czoła „strasznemu” Scottowi Robertsonowi.

Były kapitan Wallabies Stirling Mortlock nie owija w bawełnę, jeśli chodzi o ocenę drużyny All Blacks pod wodzą nowego trenera Scotta Robertsona.

„Tak, to… to niezbyt miłe” – powiedział z uśmiechem 1News.

„Grałem przeciwko Razorowi. Był legendą, świetnym graczem i wspaniałym człowiekiem i widać było, że każda drużyna, której trenował, pozyskała go. Wszyscy jego ludzie go kochali”.

Mortlock rozegrał 80 testów dla Wallabies i był kapitanem drużyny w 2006 roku.

Australia przygotowuje się do gruntownej przebudowy po przerażającej kampanii w Pucharze Świata w Rugby, on obawia się, że drużyna All Blacks może znaleźć się pod kierownictwem byłego mentora Crusaders.

„Można powiedzieć, że jest świetnym trenerem” – powiedział, chwaląc radość i kulturę, jaką czuje w zespołach, których trenerem jest Robertson.

„Myślę, że to dla niego bardzo przerażające, że jest teraz trenerem, ponieważ jest wiele rzeczy, które można lubić w sposobie, w jaki podchodzi do swojej działalności oraz w osiąganych przez niego wynikach i wynikach”.

„Będę zainteresowanym widzem, ale zakładam, że wyniki w nadchodzącym okresie będą świetne dla All Blacks”.

To okres, w którym Wallabies będą desperacko chcieli wykazać się poprawą po tym, jak po raz pierwszy w historii zespołu odpadli z tegorocznego Pucharu Świata we Francji przed ćwierćfinałem.

Od tego czasu australijska drużyna rugby straciła głównego trenera po chaotycznym rozstaniu z Eddiem Jonesem, a prezydent Hamish McLennan również złożył rezygnację z tej potyczki.

READ  Media nie doceniły Farrella, a w mediach zrobiło się o nim głośno