Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Skandal w Horyzoncie: Pięciu zastąpionych naczelników poczty otrzymało pełne wynagrodzenie

Skandal w Horyzoncie: Pięciu zastąpionych naczelników poczty otrzymało pełne wynagrodzenie

  • Napisane przez Iselet Carr i Emmę Simpson
  • wiadomości BBC

Skomentuj zdjęcie,

Parmod Kalia (po lewej) i Teju Adedayo (po prawej) kwalifikują się teraz do pełnego odszkodowania

Niewielkiej grupie byłych naczelników poczty, których wyroki zostały uchylone, w końcu powiedziano, że otrzymają pełne odszkodowanie.

Poczta zaoferowała im znacznie niższą kwotę, ponieważ uznała, że ​​dowody dotyczące programu „Horyzont” nie były konieczne w ich procesie.

Ale teraz minister poczty Kevin Hollinryck zgodził się, że należy im się równe traktowanie.

Dla Teju Adedayo i Parmoda Kalii jest to ogromna ulga.

„Jestem bardzo wdzięczna ministrowi za tę zmianę, ale przede wszystkim taka sytuacja nie miała mieć miejsca” – powiedziała Adedayo.

„Też już czas” – dodaje pan Kalia.

Kładzie to kres wieloletniej frustracji pary, która stwierdziła, że ​​przez to osoby znajdujące się w ich sytuacji „ponownie poczuły się ofiarą”.

To dwaj z zaledwie pięciu kierowników oddziałów, o których mówi się, że są „sprawami interesu publicznego”.

Kiedy w 2021 r. w Sądzie Koronnym w Southwark uchylono wyroki skazujące pani Adedayo i pana Kalii, Urząd Pocztowy nie sprzeciwił się ich apelacji, uzasadniając, że ponowne rozpatrzenie sprawy nie leży w interesie publicznym.

Urząd Pocztowy stwierdził jednak, że w przypadku ponownego rozpatrzenia sprawy istniałaby rozsądna szansa na skazanie, w związku z czym pani Adedayo i pan Kalia nie byli uprawnieni do pełnego odszkodowania za umyślne ściganie.

Dla profesora Chrisa Hodgesa, przewodniczącego rady doradczej ds. wynagrodzeń Independent Horizon, ich sytuacja była „niedokończona”.

„Cieszę się, że te ofiary, które wpadły w pułapkę proceduralną, będą traktowane sprawiedliwie i na równi ze wszystkimi innymi, których wyroki skazujące zostaną unieważnione” – powiedział. „Niesprawiedliwość, której doświadczają, została słusznie rozpoznana”.

Dla Adedayo i Kalii była to gorzka pigułka do przełknięcia po walce, aby oczyścić swoje imię.

„Uważam, że poczta zachowała się złośliwie. Zamiast przyznać się do błędu” – stwierdziła Adedayo.

Setki kierowników poczty postawiono zarzuty kradzieży pieniędzy w wyniku podania nieprawidłowych informacji przez system komputerowy o nazwie Horizon opracowany przez firmę Fujitsu.

Kalia, która prowadziła pocztę w południowo-wschodnim Londynie, powiedziała: „To Horizon pokazał sprzeczność i w związku z tym nasza sprawa jest powiązana z Horizon”.

Po wielu cierpieniach oboje poczuli presję, aby zaakceptować ugodę finansową zaoferowaną im przez pocztę – kwotę znacznie mniejszą niż zaproponowana innym osobom niesłusznie skazanym.

„Cierpiałam na to przez 21 lat” – mówi Kaya. Dodał: „Moja rodzina poradziła mi, żebym to wziął i odwrócił się plecami do tego, co z tego zostało”.

W 2001 roku został skazany na sześć miesięcy więzienia po tym, jak przedstawiciel związku zawodowego poradził mu, aby przyznał się do kradzieży.

Od tego czasu cierpiał na zły stan zdrowia fizycznego i psychicznego, a w pewnym momencie próbował popełnić samobójstwo.

Przez 15 lat utrzymywał swój wyrok w tajemnicy – ​​nawet przed bliskimi mu osobami.

Pani Adedayo również fałszywie przyznała, że ​​to ona jest odpowiedzialna za niedobory na poczcie w Kent, aby uniknąć ryzyka wylądowania w więzieniu. Ostatecznie skazano ją na karę więzienia w zawieszeniu i nakazano jej odbycie 200 godzin prac społecznych.

„Nie wyobrażałam sobie pozostawienia dzieci i pójścia do więzienia” – powiedziała pani Adedayo. „Jak ja to przeżyję? Byłem taki przerażony”.

Przyznała się do zarzutów i stwierdziła, że ​​od tego czasu jej przeszłość kryminalna utrudniała jej znalezienie pracy.

„Przez ostatnie 17 lat była to walka” – powiedziała. „Dotknęło to moje dzieci i moją rodzinę. Mój ojciec miał zawał serca”.

Teraz pani Adedayo, pan Kalia i reszta pięcioosobowej grupy zostaną objęci tym samym programem odszkodowań, co pozostali niesłusznie skazani.

„Wszyscy kierownicy poczty, których to dotyczy, powinni być traktowani jednakowo, a każdy, kto stracił w wyniku skandalu informatycznego na poczcie, otrzyma pełne i godziwe wynagrodzenie” – stwierdził Hollinryck w oświadczeniu dla BBC.

„Dlatego zgodziłem się, że pięciu naczelników poczty, którzy wcześniej nie pełnili tej funkcji, kwalifikuje się teraz do rekompensaty obejmującej ofertę w wysokości 600 000 funtów, jeśli zechcą ją przyjąć”.

Osoby, którym uchylono wyroki skazujące, mogą zdecydować się na szybkie zadośćuczynienie w wysokości 600 000 funtów lub rozpocząć negocjacje, jeśli uznają, że mają prawo do wyższej kwoty. Wszystkie kwalifikujące się osoby są uprawnione do „tymczasowej” wypłaty w wysokości 163 000 funtów na czas rozpatrywania ich ostatecznych rozliczeń.

Kalia powiedział, że wybrałby alternatywną opcję pełnego oszacowania odszkodowania, biorąc pod uwagę wszystko, co stracił.

Choć obawiał się, że przed nim kolejna bitwa.

READ  JPMorgan czerpie zyski z wyższych stóp procentowych