Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Rolnicy z NSW uruchomili nowy trend na Instagramie

Rolnicy krytykowali ludzi, którzy wkraczają na Instagram w celu uzyskania idealnego zdjęcia. Zdjęcia / Unsplash

Turyści, którzy mają nadzieję, że zrobią zdjęcia w mediach społecznościowych, podziwiają toczące się złote pola rzepaku, gdy kwiaty rosną, bombardując wiejskie miasteczka.

Wiosną ludzie gromadzą się w Cowra, Temora i Coolamon w Nowej Południowej Walii i podobnych polach w Victorii w poszukiwaniu idealnego zdjęcia na Instagramie.

Stało się tak popularne, że nawet Rząd Nowej Południowej Walii zachęca Kierunek z ukierunkowaną kampanią reklamową, która zachęca ludzi do „ujęcia Twojego pola rzepakowego”.

Jednak niektórzy rolnicy są sfrustrowani rażącym sposobem, w jaki niektórzy turyści wkraczają na ich posesję, co ich zdaniem może stanowić ryzyko chorób zwierząt hodowlanych w przyszłości.

„Istnieje prawdziwy strach przed FMD, tym, przez co ludzie przeszli kwarantannę i skąd pochodzą” – powiedział Tony Flannery, hodowca pszenicy i rzepaku w Galong.

„Jest to coś, co w tej chwili stanowi dla nas bardzo realne zagrożenie” – powiedział Flannery.

Podobno powiedział, że kiedyś znalazł parę „dosłownie dwa kilometry” od drogi w swoich stodołach.

„W zasadzie odmówili wyjazdu. Jakby kamera była na statywie i usadowiła się po południu”.

Inny rolnik powiedział: „To tak, jakby ktoś wskoczył na twoje podwórko w Sydney, żeby zrobić zdjęcie z twoimi kwiatami. To jest nasz ogród – wynoś się”.

Rząd Nowej Południowej Walii zachęcał ludzi do używania hashtagów #lovensw i #newsouthwales i powiedział, że region Riverina tworzy „idealne zdjęcia na Instagramie”.

„Główne ośrodki produkcji rzepaku w stanie znajdują się około 4,5 godziny jazdy na zachód od Sydney i są domem dla hektara na hektar lśniących złotych pól” – mówi strona internetowa.

Jednak ten trend w Australii Zachodniej wywołał ostrzeżenie ze strony władz stanowych.

W południowym regionie stanu zdarzały się przypadki psucia się samochodów i niszczenia upraw, powiedział Jeff Russell z Departamentu Przemysłu Pierwotnego i Rozwoju Regionalnego Australii Zachodniej.

READ  Koronawirus COVID-19: Victoria zgłasza 1220 nowych przypadków, nasilenie epidemii

„Jeśli jesteś w mieście, nie chciałbyś, aby ludzie przejeżdżali przez twoje podwórko. To jest pole uprawne, jedziesz przez podwórko rolnika” – powiedział Russell mediom.