Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Wyzwanie Ironhorse przeciwko polskiemu sportowi sprzyja koleżeństwu między sojusznikami | Po drugiej stronie fortu

Żagań, Polska – Żołnierze z 1 Brygady Pancernej „Żelazny Koń”, 1 Dywizji Kawalerii i 11 Polskiej Dywizji Kawalerii Pancernej wzięli udział 27 kwietnia we wspólnym wyzwaniu sportowo-sportowym.

„Pracowałem z Koordynatorem Polskich Imprez Sportowych tutaj w Żaganiu przy planowaniu imprez, koordynowaniu wszystkich niezbędnych zasobów i rekrutacji drużyn amerykańskich i polskich, a także wszelkich standardów imprez” – powiedział strażnik. Corey White, większa szansa dla żołnierzy bez towarzystwa, szef Żagania.

Zawody obejmowały zawody 4 x 400 m, siatkówkę, zawody w podnoszeniu ciężarów i wyzwanie fitness wojownika.

„To jak wszystko, co robimy w wojsku, oni robią wszystko, co w ich mocy, starają się jak najlepiej i po prostu idą”. Powiedział pierwszy porucznik Nicholas May, dyrektor wykonawczy, siedziba główna i główna siedziba firmy, 1 ABCT: „To wszystko jest zabawne i dzięki temu możemy budujcie dalej na naszym partnerstwie i przyjaźni ”. Wyraźnie chcemy wygrać, ale rozszerzenie naszych relacji poza pole bitwy i z dala od szkoleń jest kluczowe dla dalszego rozwoju naszego partnerstwa tutaj, w Polsce.

Wydarzenia mające na celu budowanie koleżeństwa, sprawdzanie sprawności i wzmacnianie partnerstwa między Stanami Zjednoczonymi a polskim wojskiem, były prawdziwym testem dla każdego uczestnika.

“Dobrze się bawiłem, ale w końcu byłem wyczerpany” – powiedziała porucznik Marta Veliko z 11. Dywizji Kawalerii Pancernej – Polska, oficer ds. Publicznych. „To były świetne zawody, ale myślę, że wszyscy byli po tym zmęczeni. Współpraca między naszymi krajami i możliwość zaprzyjaźnienia się z naszymi amerykańskimi partnerami i spędzania czasu ze sobą jest naprawdę wyjątkowa”.

Chociaż rywalizacja była przyjazna, żołnierze Ironhorse chętnie zademonstrowali swoją sprawność.

Wydarzenia takie jak te służą zacieśnieniu współpracy międzynarodowej i interoperacyjności. Z okazji wymiany kulturalnej skorzystali żołnierze i żołnierze reprezentujący oba kraje.

„Istnieje możliwość, że pewnego dnia wejdziemy w konflikt i dołączymy do polskiej armii lub któregokolwiek z naszych sojuszników z NATO i będziemy walczyć ramię w ramię” – powiedział Mayo. „Ważne jest, aby budować te relacje z wyprzedzeniem, co znacznie ułatwi nam walkę i wygrywanie”.