Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

W miarę słabnięcia branży smartfonów iPhone zwiększa swoją dominację

W miarę słabnięcia branży smartfonów iPhone zwiększa swoją dominację

Jeśli chodzi o elektronikę użytkową, obowiązuje ogólna zasada: im starsze urządzenie, tym większa konkurencja i niższe ceny. Dotyczyło to telewizorów, komputerów osobistych i przenośnych odtwarzaczy muzycznych.

Miało się to stać ze smartfonami. Ale iPhone przeciwstawił się grawitacji.

We wtorek Apple zaprezentuje 17. wersję swojego flagowego produktu. Uderzające jest to, że w czasach, gdy większość urządzeń konsumenckich straciła część swojej atrakcyjności dla użytkowników, Apple zwiększył swój udział w sprzedaży smartfonów w stosunku do swoich tańszych konkurentów.

W ciągu ostatnich pięciu lat iPhone zwiększył swój udział w całkowitej sprzedaży smartfonów na całym świecie, jednocześnie zwiększając swój udział w sprzedaży w czterech największych regionach świata: Chinach, Japonii, Europie i Indiach.

Według danych w Stanach Zjednoczonych, które są największym rynkiem iPhone’ów, urządzenie to stanowi obecnie ponad 50% sprzedanych smartfonów, w porównaniu z 41% w 2018 r. Counterpoint Research, firma technologiczna. Zyski pomogły jej to zdobyć Jedna piąta światowej sprzedaży smartfonów, wzrost z 13 procent W 2019 r.

Apple rozszerzyło swoje imperium smartfonów w obliczu upadku całej branży. W ciągu ostatnich dwóch lat, Sprzedaż smartfonów z Androidem spadła, ale iPhone odnotował jedynie niewielkie spadki w związku z pozyskiwaniem nowych klientów. Stało się tak pomimo tego, że jest najdroższym urządzeniem w branży.

Apple przezwyciężył wrażliwość cenową, tworząc biznes przypominający sprzedaż amerykańskich samochodów. Podobnie jak samochód, iPhone’y służą latami i można je odsprzedać, aby zrekompensować zakup nowego urządzenia. Dostawcy usług bezprzewodowych, np. dealerzy samochodowi, oferują zniżki i miesięczne plany płatności, dzięki którym zakup najnowszego modelu jest niedrogi. Klienci, na przykład lojalni wobec marki nabywcy samochodów, chętniej kupują kolejnego iPhone’a, niż przechodzą na system operacyjny Android firmy Google.

Apple też miało szczęście. Dwóch jego największych rywali, Samsung i Huawei, w ostatnich latach zasłabło. Samsung potknął się w 2016 roku, kiedy baterie jego flagowego smartfona uległy samoistnemu spaleniu. Bardzo popularny w Chinach Huawei załamał się w 2020 r. po tym, jak administracja Trumpa zakazała mu zakupu amerykańskiej technologii.

READ  Dodaj bezprzewodowe ładowanie (prawie) do każdego biurka za pomocą tego gadżetu Ikea

iPhone uniknął wahań dzięki niezawodnemu planowi: Apple co roku aktualizuje zapasową, elegancką konstrukcję i niezawodne oprogramowanie iPhone’a i udostępnia je masom za pomocą maszyny procesowej, która montuje 200 milionów bezbłędnych iPhone’ów rocznie z wojskową precyzją.

Oczekuje się, że w nadchodzących latach popularność iPhone’a w Stanach Zjednoczonych będzie rosła. prawie 90% nastolatków ma iPhone’aZdaniem Piper Sandler, banku inwestycyjnego.

Dla młodych ludzi iPhone’y oznaczają integrację. Wiele osób wybiera tę opcję zamiast Androida, ponieważ usługa przesyłania wiadomości Apple iMessage zmienia kolor wiadomości z domyślnego niebieskiego na zielony, jeśli w grupie wiadomości znajduje się użytkownik inny niż iPhone. Napiętnowanie związane z otrzymywaniem ekologicznych SMS-ów jest tak widoczne, że kiedy przyszedł czas, aby 14-letni syn Dave’a Stowersa kupił swój pierwszy smartfon, nastolatek powiedział ojcu, że albo chce iPhone’a, albo nie chce go mieć w sklepie. Wszystko.

„To kwestia statusu” – powiedział pan Stowers, emerytowany weteran armii mieszkający w El Paso. „Nie chcą być traktowani inaczej”.

Pan Stowers (49 l.) znajdował się pod taką samą presją. Przez ponad dekadę był dumny z bycia, jak to określił, „buntownikiem Androida”. Był właścicielem serii telefonów LG i Motorola, nawet gdy syn i inni członkowie rodziny namawiali go, aby kupił iPhone’a. W tym roku przekazał darowiznę po tym, jak rodzina podarowała mu parę bezprzewodowych słuchawek AirPod firmy Apple za 99 dolarów.

I za każdym razem, gdy chciał używać słuchawek AirPods na swoim telefonie z Androidem, musiał je synchronizować ręcznie. Ten żmudny proces zainspirował go do zakupu iPhone’a 13, który natychmiast łączy się z AirPods. Po latach korzystania z bezpłatnego telefonu z Androidem teraz płaci 11 dolarów miesięcznie za iPhone’a. Mówi jednak, że nigdy nie wróci do Androida, ponieważ uwielbia nosić słuchawki AirPods i odbierać telefony podczas spaceru ze swoim psem Catahoula Leopard, Teddym.

READ  Wyciek z iPhone'a 13 wskazuje na duże wybrzuszenie w aparacie - dlatego mogłoby to być dobre

„To po prostu wygodne” – powiedział.

Nowi nabywcy, tacy jak pan Stowers, pokazują, w jaki sposób Apple zdobywa klientów. Różnica między dwoma głównymi systemami operacyjnymi przechyla się na korzyść Apple. Według firmy badawczej Consumer Intelligence Research Partners, około 94% klientów iPhone’a prawdopodobnie kupi kolejnego iPhone’a, a 91% klientów Androida prawdopodobnie kupi kolejne urządzenie z Androidem.

Przejście z Androida na Apple przyspieszyło, ponieważ rabaty promocyjne, plany finansowania i oferty wymiany sprawiają, że wysokie ceny iPhone’a stają się mniej uciążliwe. Operatorzy bezprzewodowi ulepszyli swoje oferty, starając się pozyskać lub utrzymać klientów po połączeniu T-Mobile ze Sprint w 2020 r. Kiedy połączona firma, nowy T-Mobile, Oferował darmowego iPhone’a 12 z 30-miesięczną umowąAT&T stanęło przed podobną transakcją, powiedział Cliff Maldonado z BayStreet Research, firmy badawczej zajmującej się badaniami nad smartfonami. Sprawił, że zmiana była bezcenna.

Mniej więcej w tym samym czasie Apple i operatorzy bezprzewodowi zaczęli bardziej agresywnie promować miesięczne plany płatności. W ramach planów obniżono koszt nowego iPhone’a do niecałych 40 dolarów miesięcznie, z 800 do 1200 dolarów, które klienci musieli płacić z góry. Ceny są niższe dla osób handlujących używanym sprzętem. Stare iPhone’y, które mogą przynieść Do 640 dolarówSą one sprzedawane na aukcji nabywcom z Azji, którzy odsprzedają je po wyższej cenie, powiedział Maldonado.

„Rynek telefoniczny jest jak rynek mieszkaniowy” – stwierdził. „Otrzymujesz kapitał własny, który z czasem się opłaca”.

W Chinach, drugim najważniejszym kraju dla biznesu Apple, iPhone stał się domyślnym wyborem dla osób pragnących smartfona premium. Samsung od kilku lat jest niedostępny na rynku, a Huaweiowi nie udało się wyprodukować telefonu wyposażonego w najnowszą technologię bezprzewodową. Brak konkurencji sprawił, że iPhone stał się w ostatnich kwartałach najlepiej sprzedającym się smartfonem w kraju.

READ  Ostatnia szansa na dożywotnią subskrypcję przestrzeni dyskowej w chmurze o pojemności 1 TB za jedyne 120 USD

Jednak nowe wyzwania zagrażają prowadzeniu Apple. W zeszłym miesiącu Huawei zaprezentował nowy smartfon klasy premium – Mate 60 Pro, który jest pierwszym smartfonem wyposażonym w chipy umożliwiające działanie w sieciach komórkowych piątej generacji. Pekin nakazał także pracownikom krajowych agencji rządowych, aby nie korzystali z iPhone’ów w pracy. Zamiast tego zachęcano ich do korzystania z lokalnych marek smartfonów, co zwiększyło ryzyko, że zapał nacjonalistyczny może zagrozić przyszłej sprzedaży iPhone’a. Wiadomość jako pierwsza opublikowała Dziennik Wall Street.

Apple nie odpowiedziało na prośby o komentarz.

Apple może być w stanie zrównoważyć spadki w Chinach poprzez wzrost w Indiach. Firma odpowiada obecnie za 5 procent sprzedaży w najszybciej rozwijającym się kraju smartfonów na świecie, w porównaniu z 1 procentem w 2019 roku. Counterpoint Research oczekuje, że Apple może podwoić swój udział w przyszłym roku do 10 procent.

Na zyski iPhone’a w Indiach pracowało się latami. W 2017 roku Apple rozpoczął współpracę z urzędnikami rządowymi, aby rozpocząć produkcję iPhone’ów w kraju, co poprawiło przystępność cenową poprzez uniknięcie ceł importowych. Otworzyła także sklepy w New Delhi i Bombaju.

Według analityków łańcucha dostaw nowe flagowe iPhone’y, które Apple zaprezentuje w tym tygodniu, będą miały szybsze procesory, bardziej zaawansowane aparaty i tytanowe obudowy zamiast stali nierdzewnej. Oczekuje się, że zmiany będą wiązać się ze wzrostem ceny ze 100 do 200 dolarów, podnosząc koszt iPhone’a Pro do 1100 dolarów, a Pro Max do 1200 dolarów.

Analitycy przewidują jednak, że zwolennicy iPhone’a zignorują wyższe ceny. Podwyżki wyniosą mniej niż 5 dolarów miesięcznie dla osób korzystających z planów miesięcznych i mniej niż dla tych, którzy handlują starymi iPhone’ami.

„Gospodarka jest w bardzo dobrej kondycji i wszystko kosztuje więcej” – powiedział Michael Levin, współzałożyciel Consumer Intelligence Research Partners. „Ludzie są obecnie niewrażliwi na podwyżki”.