Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Spójrzmy prawdzie w oczy, Twitter nie jest już darmową aplikacją

Spójrzmy prawdzie w oczy, Twitter nie jest już darmową aplikacją

Prawdopodobnie słyszałeś o rutynie marchewki i kija. Kiedy musisz kogoś do czegoś zmusić, z jednej strony obsypuj go prezentami (marchewkami), a z drugiej bij kijem (ukaraj za niechciane zachowanie).

Elon Musk z pewnością zna tę metodę. Odkąd przejął Twittera, próbował wszystkiego, co w jego mocy, aby skłonić użytkowników do przejścia na niebieski poziom subskrypcji Twittera za 8 USD miesięcznie. Oferował subskrybentom wszelkiego rodzaju marchewki, w tym możliwość edytowania tweetów, publikowania dłuższych tweetów i filmów oraz z dumą umieszczania niebieskiego znacznika wyboru na ich profilach.

Pod koniec umowy Twitter Muska zabiera rzeczy tym, którzy nie płacą. Niebieski znacznik wyboru był sposobem sprawdzenia, które konta zostały zweryfikowane i prawdziwe; Teraz jest sposób, aby dowiedzieć się, kto płaci za korzystanie z platformy. W marcu zmienieni abonenci stracili jeden ze sposobów uwierzytelniania dwuskładnikowego, ważnej funkcji bezpieczeństwa. Co być może najważniejsze, zweryfikowane (płatne) konta mają pierwszeństwo w rozmowach i wyszukiwaniach, co bardzo utrudnia darmowym kontom uzyskanie widoczności na platformie. Jedna funkcja na raz, Twitter został zatrzymany dla niezweryfikowanych, niepłacących użytkowników.

Ale w ciągu ostatnich dwóch dni użytkownicy Twittera szczególnie mocno czuli kij. Nieoczekiwanie (zamierzona gra słów) Twitter wprowadził limity stawek, skutecznie ograniczając liczbę tweetów, które użytkownicy mogą zobaczyć w danym okresie.

Liczba, jak zgadłeś, zależy od tego, czy jesteś subskrybentem Twittera Blue. Początkowo „nowe, niezweryfikowane konta” były ograniczone do czytania tylko 300 tweetów dziennie; Zwykłe, niezweryfikowane konta były ograniczone do 600 postów dziennie, podczas gdy płacący subskrybenci mogli czytać 6000 postów dziennie.

Musk wyjaśnił, że był to środek tymczasowy „w celu zaradzenia ekstremalnym poziomom zbierania danych i manipulacji systemem”. Nowo mianowany nowy prezes firmy, Lindę Iaccarino(Otwiera się w nowej karcie)Powiedział, że chodzi o podjęcie „znaczących kroków w celu dalszego wzmacniania platformy”. W niedawnym poście dot Blog biznesowy na Twitterze(Otwiera się w nowej karcie)Firma wyjaśniła, że ​​była „tymczasowo ograniczona w użyciu, dopóki nie będziemy w stanie wykryć i wyeliminować botów i innych złych aktorów, którzy szkodzą platformie” i zrobiła to nagle i bez ostrzeżenia, ponieważ „wszelkie wcześniejsze powiadomienie o tych działaniach pozwoliłoby złym aktorom na zmianę ich zachowanie, aby uniknąć wykrycia”.

Wyjaśnienie Twittera dotyczące tych nagłych i często drastycznych zmian jest niepewne. Z tego samego wpisu na blogu: „Obecnie ograniczenia dotyczą niewielkiego odsetka osób korzystających z platformy, a gdy prace zostaną zakończone, przekażemy aktualizację. Jeśli chodzi o naszych klientów, wpływ na reklamy był minimalny”.

Myślę, że nie możesz mieć tego na dwa sposoby; Jeśli osoby niebędące subskrybentami nie mogą czytać tweetów po pewnym momencie, limity szybkości są dość niskie więcej(Otwiera się w nowej karcie) Później, ale o co chodzi), trudno sobie wyobrazić skuteczność reklam na platformie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość użytkowników Twittera nie subskrybuje Twitter Blue, o czym ostatnio słyszeliśmy.

Warto również zauważyć, że nakładając ograniczenia cenowe, Twitter zepsuł swojego klienta TweetDeck, z poprawką ponownie, Zmień go w Twitter Blue(Otwiera się w nowej karcie).

Słyszeliśmy to już wcześniej. Jednym ze sposobów na to było usunięcie niebieskiego znacznika wyboru z niepłacących użytkowników Popraw weryfikację(Otwiera się w nowej karcie)i walczyć z robotami. Wyeliminowanie weryfikacji SMS jako metody uwierzytelniania dwuskładnikowego było korzystne, ponieważ robią to aplikacje uwierzytelniające, które pozostają bezpłatne bezpieczniejszy(Otwiera się w nowej karcie).

Nawet jeśli te ostatnie zmiany tak naprawdę dotyczą ulepszenia platformy, Twitter szybko traci na popularności dla użytkowników, którzy nie płacą za Blue. Po pierwsze, tracą swoje niebieskie kleszcze. Potem stracili wzrok. Stracili TweetDeck. Wreszcie, nawet możliwość czytania nieograniczonej liczby tweetów (tymczasowo) została odebrana.

To nie tylko zmniejszone funkcje, to niepewność co do tego, co stanie się dalej, co sprawia, że ​​bycie darmowym użytkownikiem Twittera jest frustrujące. To jak oglądanie filmu, który nigdy się nie kończy gra o tron Odcinek: trollujesz, aby zobaczyć, którą funkcję zabiją jako następną, aż pewnego dnia będziesz miał dość. Kij urósł wykładniczo i nasuwa się pytanie: czy warto płacić za marchewkę 8 dolarów miesięcznie?

Zdecydowanie o tym myślałem. Nie tweetuję dużo, ale jestem użytkownikiem od dekady i lubię niektóre aspekty Twittera: możliwość łączenia się z luźniejszą siecią przyjaciół i znajomych oraz możliwość śledzenia grupy ekspertów, w szczególności . Wątki. Ale sposób, w jaki nieustannie nalegałem na zapłatę, wskazuje mi złą drogę.

Zobacz też:

Alternatywa dla Twittera SPILL startuje online

Nie jestem sam. Codziennie widzę ludzi opuszczających Twittera lub mówię o(Otwiera się w nowej karcie). Threads, nadchodzący konkurs Meta, jest obecnie popularny na Twitterze w Stanach Zjednoczonych i widzieliśmy podobny wzrost zainteresowania innymi konkurentami, takimi jak Mastodon czy BlueSky, za każdym razem, gdy Twitter wprowadza „innowacje”.

Jak może się czasami wydawać, Twitter jest daleki od śmierci. Musk był Uprzęże(Otwiera się w nowej karcie) Z mediów, które nazywają to przedwczesnym, ma jedną rzecz: żaden konkurent nie zbliżył się do przejęcia tak dużego udziału w rynku jak Twitter.

Ale Twitter Muska mocno naciska na niepłacących użytkowników w ostatnich miesiącach, a wybór wydaje się rosnąć Płacić Lub Wyjechać. Musk wydaje się być pewien, że wielu użytkowników ostatecznie wybierze to pierwsze. Wraz z uruchomieniem motywów najwyraźniej bardzo szybko i wypróbuj Bluesky standardowy ruch(Otwiera się w nowej karcie) W ciągu ostatnich dwóch dni być może wkrótce przekonamy się, czy ma rację.

READ  Najnowsza profesjonalna klawiatura do gier Logitech jest bezprzewodowa, RGB i kosztuje 199 USD