Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Robertson powinien być kolejnym trenerem All Blacks

Chwilę po podziękowaniu New Zealand Rugby i dyrektorowi naczelnemu Markowi Robinsonowi za wcześniejsze zwolnienie go z kontraktu, aby mógł wrócić do Walii jako główny trener, Warren Gatland wysłał kilka pocisków w kierunku organizacji.

Na niezwykle szczerej konferencji prasowej w siedzibie Chiefs dziś rano, Gatland powiedział, prawdopodobnie po raz ostatni ubrany w koszulkę polo Chiefs, że Scott Robertson był oczywistym wyborem jako następny trener All Blacks, gdyby NZR zastąpił Iana Fostera po mundialu, i że Robinson i jego koledzy powinni teraz odbyć te rozmowy.

Robertson przegapił Fostera po Mistrzostwach Świata 2019, kiedy NZR zdecydowało się spotkać z potencjalnymi faworytami po turnieju w Japonii, a nie przed, jak to jest normą gdzie indziej.

W rezultacie tylko Robertson i Foster awansowali później Dave’a Rainey’a Podpisano z Australią i Jamiego Josepha i Tony’ego Browna Postanowiłem zostać w Japonii.

„W światowym rugby wiele się zmieniło” — powiedział Gatland, wyraźnie chcąc zwrócić uwagę na to, co może wzburzyć kilka piór w dawnym miejscu pracy Fostera i poza nim.

„Myślę, że w przeszłości Nowa Zelandia reklamowała All Blacks i myślę, że 30 trenerów na świecie umieściłoby ich nazwiska i nagle zdali sobie sprawę, że„ Och, mamy tylko dwóch trenerów zgłoszonych ”, co wydarzyło się ostatnio czas.

Ten proces powinien rozpocząć się teraz. Nie możesz czekać do końca mistrzostw świata i myśleć, że ludzie zapukają do twoich drzwi, ponieważ tak się nie dzieje w sporcie zawodowym.

„W ten sposób działają inne kraje… Sporządzają listę kandydatów, z którymi chcą rozmawiać… Niektórzy z nich chcą ogłosić ogłoszenie już w przyszłym roku”.

O Robertsonie, który zaczął trenować Crusaders w 2017 roku i od tego czasu co roku zdobywa tytuł Super Rugby, Gatland powiedział: „Jest teraz w Nowej Zelandii jeden facet, który odniósł niesamowity sukces, jeśli chodzi o Razor, i zasługuje na szansę, ponieważ sukcesu, jaki odniósł”.

READ  Trener NRL Paul Green zmarł w wieku 49

„Jest tylko jedna osoba, która się wyróżnia, a jest nią Nowa Zelandia [Rugby] Muszą zrobić wszystko, co w ich mocy, aby zabezpieczyć jego usługi na długi czas w przyszłości”.

Anglia świętuje próbę przeciwko All Blacks, walcząc z remisem w Twickenham w zeszłym miesiącu.

Zapytany, jak to może wyglądać dla człowieka, który ma poprowadzić Crusaders przez ostatni sezon, Gatland powiedział: „Proponując mu kontrakt”.

„Słuchaj, nie możesz zaprzeczyć jego wynikom, po prostu wystaje jak ból kciuka. Tak na to patrzę. To oczywisty wybór.”

Zapytany, czy New Zealand Rugby powinien teraz dokonać takiego wyboru, powiedział: „Jestem tutaj, aby porozmawiać o Walii, tak naprawdę nie chcę rozmawiać o All Blacks itp. Wyraziłem swoje zdanie na ten temat”.

To było odkrywcze 25 minut od Gatlanda, który dostarczył blok Robertsona bez pytania bezpośrednio o rywali Crusaders. Nastąpiło to po tym, jak ambicje All Blacks Gatlanda zostały delikatnie zbadane, najwyraźniej chcąc załatwić kilka nacięć i przynajmniej opowiedzieć kilka faktów z domu, zanim odejdzie.

Gatland, który zastąpi innego Nowozelandczyka Wayne’a Pivaca, który został zwolniony po listopadzie, pojedzie do Wielkiej Brytanii na cztery dni w przyszłym tygodniu na rundę wywiadów dla mediów przed powrotem do Nowej Zelandii na Boże Narodzenie.

Swoją pracę rozpocznie na początku przyszłego roku, przygotowując się do organizacji Pucharu Sześciu Narodów i Mistrzostw Świata. To pięcioletni kontrakt ze zwykłymi wymaganiami dotyczącymi wydajności. Powiedział, że nie ma pojęcia, kim będą jego asystenci.

„Dla mnie to dreszczyk emocji związany z testowym meczem rugby, a bycie w Six Nations to niesamowity turniej” – powiedział Gatland.

„Bardzo trudno jest wygrać – musisz stworzyć odrobinę rozpędu. Rzecz w Six Nations polega na tym, że nie chodzi tylko o rugby, ale o wydarzenie.

READ  Paul Cole wygrywa finały PSA World Tour w Egipcie

„Inną rzeczą jest to, że byłem na czterech mistrzostwach świata i to kolejna szansa na występ na mistrzostwach świata we Francji z drużyną, którą znam bardzo dobrze. Mam nadzieję, że przejście będzie w miarę płynne.”

Czytaj więcej: Scott Robertson: Chcę poprowadzić dwa narody do chwały w Pucharze Świata

Jednak powrót Gatlanda do Nowej Zelandii w 2020 roku, po 12 latach spędzonych w Walii, nie przebiegł całkowicie gładko.

Został mianowany głównym trenerem Chiefs z zastrzeżeniem, że w następnym roku będzie mógł trenować British and Irish Lions. Ale wydarzył się niezręczny i zupełnie nieoczekiwany scenariusz Chiefs, który radził sobie lepiej pod jego tymczasowym następcą, Claytonem McMillanem.

Po powrocie Gatland objął stanowisko dyrektora roli rugby.

„To była moja decyzja” – powiedział dziś rano Gatland. „Powiedziałem [chief executive] Michael Collins: „Nie muszę wracać, Clayton wykonał dobrą robotę i nie chciałem się tym przejmować”.

W uczciwości wobec Michaela, powiedział: „Nie, chcemy cię z powrotem w 100%”. Jeśli chcesz podjąć się tej roli. Nie czując, że to właściwe, powiedziałem, że będę dyrektorem Rugby… i będę tam wspierać Claytona.

Zapytany o All Blacks, którzy w tym roku przegrali serię u siebie z Irlandią, przegrali z Republiką Południowej Afryki i Argentyną oraz objęli ogromną przewagę w Twickenham po remisie z Anglią, przypomniał sobie rozmowę, którą odbył z byłym zawodnikiem Pumy, Felipe Contepomi po Argentyna. Historyczne zwycięstwo w Christchurch.

„Stwierdził, że All Blacks są zwykle o sześć miesięcy przed wszystkimi innymi… ale teraz All Blacks to zespół, który gra trochę, aby dogonić niektóre drużyny z półkuli północnej. Uznałem to za interesujące”.

Gatland nie ujawnił chęci przejęcia własności intelektualnej, której nauczył się podczas trzech lat w Nowej Zelandii, kiedy wrócił z nim do Walii, mówiąc: „[I’ll] Zastosuj lekcje i doświadczenia stąd i zastosuj je do pozytywnych rzeczy, które robią na półkuli północnej”.

READ  GoldenPeaks Capital zebrał 20 milionów euro, wprowadzając inauguracyjną zieloną obligację na Giełdę Papierów Wartościowych w Luksemburgu.

Co dalej? Och, został zapytany, czy rozmawiał z Anglią, który może zwolnić swojego menedżera Eddiego Jonesa.

„Nie mówię o RFU, jestem tutaj, aby porozmawiać o The Chiefs i Walii. Nie wierz we wszystko, co czytasz w gazetach” – odpowiedział Gatland.