Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Podsumowanie demokracji: Polska oskarża UE o „wojnę hybrydową”, a Węgry domagają się zwycięstwa

Podsumowanie demokracji: Polska oskarża UE o „wojnę hybrydową”, a Węgry domagają się zwycięstwa

Zeman określa swój okręg przed październikowymi wyborami

Prezydent Czech Milos Zeman spędził tydzień podnosząc stawkę w swojej wojnie z Michałem Koudelką, szefem krajowego kontrwywiadu. Kampania wydaje się być częścią długotrwałej walki między prorosyjskim i chińskim prezydentem a zachodnim establishmentem politycznym o położenie geopolityczne kraju. Ponieważ Zeman poniósł w tym roku kilka porażek, teraz stara się zdefiniować swoje terytorium przed wyborami parlamentarnymi w październiku.

Od końca zeszłego tygodnia głowa państwa twierdziła w serii wywiadów i oświadczeń medialnych, że BIS podsłuchiwał wielu członków jego zespołu. W szczególności Zeman mówi, że jego doradca Martin Nijdley, biznesmen bez poświadczenia bezpieczeństwa, blisko związany z Rosjanami, był celem. Stwierdził jednak również, że akcja przeciwko jego zespołowi oznaczała, że ​​agencja zasadniczo szpiegowała samego prezydenta.

Twierdząc, że został poinformowany o operacjach przez dwa nieznane źródła, prezydent zasugerował również, że Koudelka – który jest bardzo szanowany przez zachodnie agencje wywiadowcze, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych – prowadził nieuczciwe operacje BIS w celu zbierania informacji do własnych celów. Choć nie przedstawił żadnych dowodów, dodał, że Koudelka może manipulować lub szantażować innych polityków.

Zeman był w ostatnich miesiącach w dużej mierze nieobecny w mediach, zwłaszcza podczas tragicznej walki kraju z pandemią koronawirusa. Jednak wraz ze zbliżającymi się wyborami stał się niemal stałą obecnością – widoczną próbą umocnienia swojej władzy przed głosowaniem, a nawet rozpoczęcia rehabilitacji zrujnowanych stosunków Czech z Rosją.

Moskwa oficjalnie uznała Pragę za wrogie państwo, ponieważ rząd wydalił dziesiątki „dyplomatów” i uniemożliwił Rosji licytowanie o budowę nowych bloków jądrowych z powodu eksplozji w składzie amunicji Verbatis, najwyraźniej dokonanej przez rosyjskich agentów, w której zginęło dwóch Czechów. obywateli. .

Oprócz zaciekłego ataku na Koudelka, Zeman był również zajęty obrzucaniem NATO obelgami i wzywaniem go do zaprzestania „szczekania” w Rosji. Liberalne media sugerowały, że „źródłem” Zemana – jeśli rzeczywiście istnieje, ponieważ BIS (oczywiście dla agencji szpiegowskiej) odmówił potwierdzenia lub zaprzeczenia zarzutom prezydenta – może być KGB.

READ  181 000 euro w gotówce odkryto w polskim samochodzie towarowym jadącym do Hiszpanii z Rössler

Ponowny atak prezydenta na szefa BIS nie tylko pomaga pokazać Moskwie, że pozostaje co najmniej lojalny, ale także przestrogą dla premiera Andreja Babisia, który desperacko trzyma się władzy, aby uniknąć ewentualnych zarzutów karnych o nadużywanie funduszy unijnych. Zeman powiedział, że użyje swojej władzy, aby powołać rządy, aby ponownie wyznaczyły Babisa niezależnie od głosowania.

Jednak Zeeman wyraźnie uważa, że ​​Babis musi pokazać, kto jest szefem. Oprócz gniewu z powodu Verbatisa premier starał się też uniknąć prośby prezydenta o odwołanie Koudelki z powodu wygaśnięcia 15 sierpnia kadencji szefa wywiadu. tworzenie rządu.

Dlatego Zeman wciągnął Babisa w sam środek swojej sieci podsłuchowej. Twierdzi, że premier obiecał mu, że dopilnuje, aby BIS zlikwidował wszelkie przeoczenia Zeemana lub jego zespołu. Jednak ingerowanie w działalność BIS byłoby nielegalne, więc Babis musiał zaprzeczyć, że podjął takie zobowiązanie.

Dlatego albo prezydent, albo premier wprost okłamuje kraj. Biorąc pod uwagę osiągnięcia obu, nikogo to nie dziwi.

Do wyborów zbliżających się za niespełna miesiąc, Zeman, który jest na swojej ostatniej kadencji i nie musi znów stawiać czoła wyborcom, trzyma większość kart i stara się przeforsować swoją przychylność. Zasugerował, że nawet Babes mógł zostać szantażowany. Z kolei premier „ma nadzieję, że nie rozgniewa prezydenta”.

Ten rodzaj wykrętów niewiele jednak zdoła odstraszyć głowy państwa, a widząc Papisa w pułapkę – między lojalnością wobec czeskiego bezpieczeństwa narodowego a prezydenturą – raczej nie opuści premiera, dopóki nie będzie do tego w pełni przekonany. Może chcieć pozostać na fotelu premiera, w rzeczywistości to Zamek Praski podejmie decyzję, przynajmniej do czasu odejścia Zemana w marcu 2023 roku.

Zeman ma zamiar kontynuować rotację swojej sieci w mediach w nadchodzących tygodniach. Prezydent obiecał w imieniu bezpieczeństwa narodowego, że nie przekaże więcej informacji przed wyborami – pod warunkiem, że głowa Koudelki zostanie mu przedstawiona na talerzu.

READ  Wykonane przez Wagnera - New Indian Express

Oczywiście Moskwa byłaby zadowolona, ​​gdyby demokracja w takiej anarchii zapanowała w innym kraju UE.