Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Ośmiogodzinny chaos na lotnisku w Manchesterze spowodował, że para spóźniła się na lot na „wymarzone” wakacje w TUI

Ośmiogodzinny chaos na lotnisku w Manchesterze spowodował, że para spóźniła się na lot na „wymarzone” wakacje w TUI

Para twierdzi, że przez prawie osiem godzin była zmuszona stać w kolejce w chaotycznych scenach na lotnisku, ale wciąż tęskni za wyjazdem na wymarzone wakacje.

Izabela i Wojeciech Przybszowie wydali tysiące funtów na wakacje na Maderze, aby uczcić 15. rocznicę ich powstania, ale po przybyciu na lotnisko w Manchesterze doszło do katastrofy.

Para pojechała na lotnisko 28 lutego i powiedziała, że ​​przybyli w „dodatkowych godzinach” około 6:30. Ich lot miał odlecieć o 9 rano, a stanowisko odprawy TUI było zamykane o 8:15.

Przeczytaj więcej historii z życia wziętych tutaj.

40-letni Wojeciech i 42-letnia Izabela twierdzili, że odprawili się online przed lotem i mają już wydrukowane karty pokładowe.

Jedyne, co pozostało do zrobienia, to upuścić swoje rzeczy – ale stamtąd wszystko „zaczęło się pogarszać”.

Wojciech, z East Yorkshire, powiedział: „Więc zgodnie z zaleceniami przybyliśmy na lotnisko co najmniej dwie godziny przed startem naszego lotu.

„Dotarliśmy na miejsce i dwóch przedstawicieli TUI kazało nam udać się na koniec ogromnej kolejki.

40-letni mąż i 42-letnia żona byli „tak bardzo podekscytowani” swoimi „wymarzonymi wakacjami” z okazji 15 lat bycia razem – ale podróż nigdy się nie odbyła.

„Straciliśmy tam dużo czasu w kolejce, zanim przedstawiciel TUI powiedział, że stoimy w złym miejscu.

„Gdy dotarliśmy do hali odpraw TUI i w końcu zostaliśmy umieszczeni w prawidłowej kolejce do naszego miejsca docelowego, traciliśmy czas przed lotem – nie przeszliśmy jeszcze przez kontrolę bezpieczeństwa”.

Sfrustrowany i wciąż na liście oczekujących ojciec jednej z nich twierdzi, że przedstawiciel TUI przyszedł zapewnić męża, że ​​będzie mógł latać.

Następnie ich rzeczy zostały sprawdzone i udali się do ochrony.

Karta pokładowa Wojecha Przybsza - lot był zaplanowany na godz. 9 rano, ale pary nie zostały odprawione do godz. 8.44, mimo wcześniejszego przybycia na lotnisko
Karta pokładowa Wojecha Przybsza – lot był zaplanowany na godz. 9 rano, ale pary nie zostały odprawione do godz. 8.44, mimo wcześniejszego przybycia na lotnisko

Mówią, że „wreszcie” byli w stanie przedostać się przez ochronę około 8.47 rano i powiedziano im, że zdążą wystartować o 9 rano.

READ  Wskazówki dotyczące oszczędzania paliwa: dzięki nieznanemu hackowi kierowcy mogą zmniejszyć zużycie paliwa o 12%

„Kiedy w końcu przekroczyliśmy ochronę, samolot już odleciał” – powiedział Wójcic – „To był początek strasznych wakacji w Terminalu 1.

„Spędziliśmy prawie osiem godzin na lotnisku, a prawie cztery godziny na telefonie z TUI i spóźnienia były zawsze obwiniane jako powód, dla którego nie dotarliśmy na miejsce – mimo że dotarliśmy na miejsce w tak długim czasie”.

Para, która przegapiła romantyczne wakacje, powiedziała, że ​​poszła zgodnie ze wskazówkami TUI, aby dostać się na lotnisko co najmniej dwie godziny przed lotem.
Para, która przegapiła romantyczne wakacje, powiedziała, że ​​poszła zgodnie ze wskazówkami TUI, aby dostać się na lotnisko co najmniej dwie godziny przed lotem.

Gorączkowo zastanawiając się, jak mogą uratować lot swoich marzeń, para powiedziała, że ​​błagała personel TUI, aby zabrał ich do samolotu.

„Poprosili nas o zarezerwowanie osobnego lotu, jeśli chcielibyśmy zapłacić dodatkowe pieniądze na nasz koszt” – powiedział Wójcic – „Ale są nam winni ponad 1000 funtów za wakacje, których nie oferowali.

„Później powiedziano nam, że spóźniliśmy się na lot z naszej winy, chociaż przeprosili za bałagan i zapewnili, że linia lotnicza będzie na nas czekać po odprawie i zrzuceniu bagażu.

„Odprawiliśmy się online cztery dni przed lotem, co nie jest naszą winą.

„Nie mogliśmy odzyskać naszego bagażu przez prawie cztery godziny. Nikt nie wiedział, gdzie jest. To był chaos, dezinformacja, gdzie jeden klient zaprzeczał drugiemu i wysyłano nas z miejsca na miejsce. W sumie spędziliśmy na tym lotnisku ponad osiem godzin ”.

Para twierdzi, że spędzili „godziny” na telefonie i wysyłaniu e-maili do TUI.

W mocno sformułowanym e-mailu do linii lotniczych Wojciech powiedział: „Nie odebrano nas z samolotu po przejściu odprawy i zrzutu bagażu.

„Więc usługa, za którą zapłaciliśmy, nie została dostarczona. Lot jest integralną częścią pakietu wakacyjnego. Uważam, że stale powtarzające się określenie „nie pojawienia się” lub „spóźniony lot” jest celową strategią, aby uczynić nas odpowiedzialnymi za twoje niepowodzenie do świadczenia usługi.”

READ  „Mój najemca odmawia pozostawienia zakupu do wynajęcia, ponieważ nie ma innego miejsca do wynajęcia”

TUI odpowiedziało na skargę rozgniewanego klienta
TUI odpowiedziało na skargę rozgniewanego klienta

Zespół obsługi klienta TUI odpowiedział Wojeciechowi za pośrednictwem poczty elektronicznej.

W e-mailu czytamy: „Bardzo przepraszam za niedogodności i opóźnienie w rozwiązaniu Twojej sprawy, zrozumiesz, że nie jest to powszechna sytuacja i szukamy dla Ciebie najlepszego rozwiązania.

„Sugerujemy skontaktowanie się z firmą ubezpieczeniową, ponieważ nie pokrywamy nieodebranych podróży.

„Jeśli chcesz, możemy skierować Cię do naszego działu przed podróżą, aby sprawdzić, czy Twój status kwalifikuje się do zmiany wakacyjnej. Mam nadzieję, że te informacje będą dla Ciebie pomocne”.

Wojcic powiedział: „Jesteśmy winni ponad 1000 funtów za wakacje, które nie zostały uratowane.

„Kiedy płaciliśmy za rezerwację, było świetnie, ale kiedy pojawił się problem, to była to tylko nasza wina i to wszystko.

„To, co miało być pięknymi, relaksującymi wakacjami marzeń na Maderze, zamieniło się w horror”.

Nasza siostra Hull Live skontaktowała się z TUI, aby uzyskać więcej informacji zwrotnych.

Aby otrzymywać najnowsze wiadomości z Hull Live, zapisz się na aktualizacje e-mail tutaj.