Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

NASA rozpoczyna dwie fascynujące misje na Wenus w nadziei, że dowie się, czy nadaje się ona do zamieszkania jak Ziemia – i jak stała się piekielną dziurą

NASA twierdzi, że uruchomi dwie misje na Wenus w nadziei na lepsze zrozumienie piekielnego świata.

Dawno, dawno temu uważano, że nasi najbliżsi sąsiedzi planetarni są dość uroczy i potencjalnie nadają się do zamieszkania dla obcego życia. Ma wiele cech podobnych do Ziemi i może mieć oceany i atmosferę podobną do naszej.

Ale teraz świat często staje się jak piekło. Jest bardzo gorąco, z chmurami kwasu siarkowego.

Przez długi czas planeta była postrzegana jako nieco zaniedbana przez opinię publiczną i naukowców, którzy koncentrowali się na bardziej znanych i najlepiej zbadanych światach, takich jak Mars. Ale planeta Wenus pojawiła się ponownie w zeszłym roku, kiedy naukowcy ujawnili, że znaleźli oznaki, które mogą wskazywać na obecność obcego życia żyjącego na tej planecie w chwili obecnej.

Planeta stanie się bardziej skoncentrowana po tym, jak NASA wybierze dwie misje do odwiedzenia jej w ramach konkursu Discovery. NASA poinformowała, że ​​dwie misje – zwane DaVinci + i Veritas – zostały wybrane z krótkiej listy czterech, wybranych w drodze konkurencyjnego procesu i wzajemnej oceny oraz na podstawie ich „potencjalnej wartości naukowej i wykonalności planów rozwoju”.

Oba zostaną nagrodzone około 500 milionów dolarów i mają zostać uruchomione około 2028-2030.

Davinci+ to skrót od Venus’ Deep Atmosphere Exploration of Noble Gases, Chemistry and Imaging i będzie miał na celu pomiar atmosfery na Wenus, aby zrozumieć, w jaki sposób powstała, a następnie ewoluowała. Badania te mogą również ujawnić, czy planeta ma własny ocean.

Składałby się z kuli opadającej przez gęstą atmosferę planety, wykonującej pomiary podczas opadania, aby zrozumieć, jak gęsta jest dzisiaj atmosfera cieplarniana.

Przekaże również pierwsze w wysokiej rozdzielczości obrazy “tesser” na planecie, unikalnych cech, które mogą być podobne do kontynentów na Ziemi. Będzie to pierwsza amerykańska misja badająca atmosferę od 40 lat przed jej uruchomieniem.

READ  Linie lotnicze zakazują masek z tkaniny na rzecz masek chirurgicznych

Veritas to skrót od Venus Emissivity, Radio Science, InSAR, Topography and Spectroscopy i przyjrzy się samej planecie. Dane, które prześlesz, zostaną ponownie wykorzystane do badań, które będą miały na celu ustalenie, jak przebiegała jego historia i dlaczego ewoluowała tak inaczej niż Ziemia.

Będzie dążyć do zebrania informacji na temat wzorów powierzchni, zbudowania mapy 3D swojej topografii i zebrania informacji, aby zrozumieć, czy może zawierać tektonikę płyt i wulkany.

Będzie również starał się zrozumieć, jakie skały wznoszą się na planetę i czy para wodna jest wypychana do atmosfery przez aktywne wulkany.

„Przyspieszamy nasz program nauk planetarnych dzięki szeroko zakrojonej eksploracji świata, którego NASA nie odwiedziła od ponad 30 lat” – powiedział w oświadczeniu Thomas Zurbuchen, zastępca administratora NASA ds. nauki.

„Korzystając z najnowocześniejszych technologii opracowanych przez NASA i udoskonalanych przez wiele lat misji i programów technologicznych, wkraczamy w nową dekadę Wenus, aby zrozumieć, w jaki sposób planeta podobna do Ziemi może stać się szklarnią.

Nasze cele są głębokie. Nie tylko rozumiemy ewolucję i możliwość zamieszkania planet w naszym Układzie Słonecznym, ale wykraczając poza te granice na egzoplanety, jest to ekscytujący i rozwijający się obszar badań w NASA”.

Agencja kosmiczna powiedziała, że ​​byłoby to jak ponowne spojrzenie na planetę.

„To zdumiewające, jak mało wiemy o Wenus, ale połączone wyniki tych misji powiedzą nam o planecie od chmur na niebie, przez wulkany na jej powierzchni, aż do jądra” – powiedział Tom Wagner, naukowiec programu Discovery NASA. „Byłoby tak, jakbyśmy na nowo odkryli planetę”.

Obok głównych misji będą latać dwie „demonstracje technologiczne”. Veritas będzie nosić zegar atomowy, który będzie testował sprzęt, który można wykorzystać do samodzielnego manewrowania statkiem kosmicznym i prowadzenia lepszej nauki radiowej; Davinci+ będzie miał spektrometr używany do próby zidentyfikowania czegoś w atmosferze Wenus, która pochłania do połowy energii słonecznej, która w nią uderza.

READ  NASA twierdzi, że nowa „obca” planeta ma „nieznaną” atmosferę niezwykle podobną do Ziemi