Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

„Mamy duże problemy” – porażka Pałacu demoralizuje Manchester United 4:0

Dziś rano sędzia po raz pierwszy założył kamerę podczas meczu Premier League podczas wygranego 4:0 meczu Crystal Palace z Manchesterem United.

Materiał filmowy z urządzenia noszonego przez Jareda Gilletta, zwanego RefCam, nie był transmitowany na żywo, ale zostanie włączony do programu przygotowanego przez ligę, aby pokazać wzloty i upadki sędziowania na najwyższym poziomie.

Pokaże także zbliżenie na fatalną obronę United.

Obrońcy wycofali się Michaelowi Olise’owi i pozwolili mu bez przeszkód pobiec do przodu i po 13 minutach strzelił pierwszego gola.

Pięć minut przed końcem pierwszej połowy Jean-Philippe Mateta podwyższył na 2:0, po czym oskórował Jonny’ego Evansa i strzelił piłką w siatkę.

Obrona United nie poradziła sobie z piłką w polu karnym i Tyreek Mitchell wślizgnął się do akcji i niemal po godzinie gry strzelił trzeciego gola.

Czwarty gol padł wkrótce potem, gdy Daniel Muñoz stracił piłkę na rzecz Casemiro, który podał piłkę z powrotem do Olise i strzelił swojego drugiego gola.

To był bardzo trudny dzień dla Casemiro. Kapitan United miał także nieuznane tego dnia dwa gole.

United może twierdzić, że brakuje kapitana Bruno Fernandesa, a także kluczowych zawodników Scotta McTominaya, Harry’ego Maguire’a i Marcusa Rashforda, ale nadal są zdominowani przez drużynę, która rozpoczęła dzień z sześcioma miejscami za nimi w tabeli.

Ta porażka jest 13. porażką United w lidze. Pozostała na ósmym miejscu poza automatycznymi pozycjami europejskimi.

„To jasne, jasne, że to słaby występ. Nie zachowaliśmy się tak, jak chcieliśmy i to nie jest wystarczająco dobre. Jesteśmy bardzo rozczarowani” – powiedział Sky Sports trener United Erik ten Hag.

„Zawsze są powody, każdy widzi naszą linię obrony, ostatecznie mamy duże problemy, z którymi musimy sobie poradzić i powinniśmy byli spisać się lepiej.

READ  Wynik zwycięstwa Wellington Phoenix vs. Melbourne: bezbramkowy remis sprawił, że Phoenix był o krok od wymarzonego wielkiego finału

Podopieczni Ten Haga mają jeszcze do rozegrania trzy mecze ligowe, zanim 25 maja zmierzą się z Manchesterem City w finale Pucharu Anglii. Zdobywca pucharu kwalifikuje się do Ligi Europejskiej.

Pałac pozostał na 14. miejscu.