Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Jak Diego Simeone z Atletico Madryt stał się królem La Ligi

Diego Simeone jak żaden inny trener potrafił ze średniego klubu zbudować prawdziwego światowego mocarza, który zawładnie ligą hiszpańską i świetnie będzie się prezentować w międzynarodowych rozgrywkach. W tym roku mija dokładnie dziesięć lat, odkąd przejął pod swoją pieczę Atletico Madryt. Dziś raczej nikt nie wyobraża sobie innego trenera w szatni klubu z Madrytu. Diego grał chyba z powodzeniem w automaty online, układając swój zespoł oraz sztab szkoleniowy. Los wcale nie ułatwiał mu zadania, a on zawsze wywiązywał się z powierzonych mu obowiązków wyśmienicie.

Pierwsze lata z klubem

Diego w klubie z Madrytu jest bardzo poważany. Nie ma się jednak co dziwić. Gdy w 2011 roku podczas przerwy świątecznej przejął kontrolę nad klubem, to nie mógł być z tego faktu przeszczęśliwy. On sam twierdził, że nie ma najlepszych kompetencji do kierowania zespołem tego kalibru. Atletico w pierwszym roku pod wodzą Diego zajęło 10 miejsce w La Lidze i wypadło z Copa del Rey. Było to na pewno bardzo dużo dla tego trenera, tym bardziej że bardzo nie lubi on przegrywać. Z każdej porażki jednak wynosi się sporo cennych lekcji, które Simeone umiał analizować.

Już rok później sięgnął po Superpuchar Europy, który pokazał, że drużyna jest gotowa walczyć o najwyższe trofea. Nie było to jednak proste zadanie, gdyż w lidze dalej trwała hegemonia i dominacja Realu Madryt oraz FC Barcelony. Oba zespoły wymieniały się tytułami, lecz Atletico już pukało do tej czołówki.

W 2013 roku drużyna sięgnęła jedynie po Copa Del Rey, lecz już rok później zwyciężyła Superpuchar Hiszpanii, triumfowała w Primiera Division oraz zajęła drugie miejsce w Lidze Mistrzów. Zepół po raz drugi walczył o triumf w Lidze Mistrzów w 2016 roku, jednak po raz kolejny na jego drodze stanął Real Madryt, który był sennym koszmarem dla Diego.

READ  3 aplikacje, które musisz mieć na swoim telefonie (a pewnie jeszcze ich nie masz)

Jak to wygląda obecnie

Aktualnie Atletico Madryt jest obrońcą tytułu Mistrza Hiszpanii i na papierze wydaje się być najmocniejszym kandydatem do zdobycia tego trofeum w sezonie 2021/22. Barcelona zmaga się z potężnymi problemami po odejściu Leo Messiego, a w klubie nie panuje najlepsza atmosfera. Real Madryt nie zachwyca tak jak za dawnych lat, a reszta stawki nie dorasta do Atletico poziomem. Zagrożeniem może być jeszcze Sevilla, która w tamtym sezonie zajęła czwarte miejsce w La Lidze.

Diego w swojej karierze trenerskiej miał w klubie wielu wspaniałych piłkarzy. Każdy z nich po czasie jednak odszedł do innego klubu, który najczęściej prędzej lub później opuszczał. Aktualnie Atletico Madryt jest zbudowane wokół trzech graczy – Oblaka, Koke oraz Suareza. To właśnie oni w bieżącym sezonie będą gwiazdami tej formacji. Warto tutaj jednak podkreślić same słowa Suareza, że atmosfera w szatni jest genialna i nikt tutaj nie czuje się lepszy lub gorszy od innych. Sprawia to zarazem, że piłkarze nie patrzą na siebie z góry, co pomaga lepiej się zgrywać na boisku i poza nim.

Co dalej?

Przed klubem bardzo wymagający sezon, w którym walka o Ligę Mistrzów wydaje się być poza zasięgiem. PSG po transferze Messiego wygląda przepotężnie, szejkowie z Manchesteru City również nie szczędzili pieniędzy na transfery, a Bayern z Robertem Lewandowskim po raz kolejny może okazać się świetnie ułożoną formacją. W kraju raczej jednak nie powinni mieć oni większych problemów. Jeśli piłkarze dobrze przepracowali czas przed sezonem, to z pewnością punkty będą wręcz same wpadać na konto ekipy z Madryt.

Nie każdy rok obfitował w sukcesy, lecz żaden klub nie jest w stanie być najlepszym przez lata. Jak historia potoczy się w tym sezonie? Czy Atletico po raz kolejny sięgnie po jakiś puchar? Tego dowiemy się z czasem.

READ  Polski sąd przygotowuje grunt pod wyroki dotyczące konkurencyjnych walutowych kredytów hipotecznych