Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Brytyjski nastolatek zamarł na śmierć po tym, jak jego rodzina wyrzuciła go za używanie konopi

Naukowiec

Lyndon Turner opuścił dom rodzinny po kłótni z ojcem, który wierzył, że zostanie w domu przyjaciela. Zdjęcia z Facebooka

19-letni mężczyzna z Surrey w Anglii zmarł z powodu hipotermii po tym, jak jego ojciec wyrzucił go z domu po kłótni o używanie konopi indyjskich przez nastolatka.

Nastolatek Lyndon Turner i jego ojciec wdali się w kłótnię po tym, jak uszkodził przód rodzinnego samochodu w wypadku 1 grudnia.

Podczas kłótni ojciec poprosił go o wyjście z domu, myśląc, że zamieszka w domu przyjaciela.

Nastolatka, z wykształcenia monter okien, spała w rezerwacie przyrody Chobham Common w Surrey.

Jego ciało zostało znalezione następnego dnia przez ludzi spacerujących po parku.

Sanitariusze próbowali go uratować, ale 2 grudnia o godzinie 17:56 stwierdzono zgon.

Sąd Koronny w Woking usłyszał, że przyczyną śmierci była hipotermia, a raport toksykologiczny wykazał „częste lub przewlekłe stosowanie kannabinoidów” w jego schemacie leczenia.

„Jestem przekonany, jeśli chodzi o równowagę możliwości, że Lyndon regularnie zażywał konopie indyjskie, że są pewne trudności związane z sytuacją jego rodziny i niedawnym wypadkiem samochodowym, a także obawy jego ojca, że ​​używa konopi i że poprosił, aby nie zostać w domu ”- powiedziała sądowi dr Karen Henderson.

„Niestety, nie zdecydował się na znalezienie innego miejsca do życia”.

Patolog oficjalnie zarejestrował śmierć Lyndona przez pomyłkę, nieoczekiwaną konsekwencję aktu.

17-latek został aresztowany w związku z wypadkiem, ale bez związku ze śmiercią. Nastolatek „pozostaje pod dochodzeniem w związku z podejrzeniem, że jest zaniepokojony dostawami kontrolowanej substancji”.

READ  Zaciekły krytyk Putina Aleksiej Nawalny wysłany do więziennego szpitala „bliskiego śmierci”