Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Brytyjscy i amerykańscy naukowcy wezwali do pełniejszego zbadania teorii wycieku Covid-19 w laboratorium Wuhan

Grupa czołowych naukowców z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, w tym immunolog pochodzenia indyjskiego z Cambridge University i ekspert chorób zakaźnych Ravindra Gupta, wezwała w piątek do dalszych badań w celu ustalenia pochodzenia pandemii COVID-19, w tym teorii przypadkowej zwolnienie z laboratorium. W Wuhan w środkowych Chinach.

W liście opublikowanym w Science eksperci z wiodących światowych uniwersytetów, takich jak Harvard, Stanford i MIT, powiedzieli, że wiedza o tym, w jaki sposób pojawia się COVID-19, ma kluczowe znaczenie dla tworzenia globalnych strategii ograniczania ryzyka przyszłych epidemii.

Ostrzegają, że hipotezy dotyczące implikacji naturalnych i laboratoryjnych należy traktować poważnie, dopóki nie będą dostępne wystarczające dane.

Piszą, że teorie dotyczące przypadkowego uwolnienia w laboratorium i rozprzestrzeniania się zwierząt są nadal aktualne.

Jako naukowcy z odpowiednim doświadczeniem zgadzamy się z Dyrektorem Generalnym Światowej Organizacji Zdrowia, Stanów Zjednoczonych, 13 innych krajów i Unii Europejskiej, że konieczne i osiągalne jest uzyskanie większej jasności co do pochodzenia tej pandemii. Wskazali, że musimy bardzo poważnie traktować hipotezy dotyczące implikacji naturalnych i laboratoryjnych, dopóki nie będziemy mieć odpowiednich danych.

Rozprzestrzenianie się odzwierzęce odnosi się do przenoszenia wirusa z nietoperzy na ludzi.

Podając historię epidemii, naukowcy przypominają sobie, jak 30 grudnia 2019 roku Program Nadzoru nad Powstającymi Chorobami powiadomił świat o obecności idiopatycznego zapalenia płuc w Wuhan w Chinach. Doprowadziło to do zidentyfikowania czynnika sprawczego koronawirusa 2 zespołu ostrej niewydolności oddechowej (SARS-CoV-2).

W maju 2020 roku Światowe Zgromadzenie Zdrowia zwróciło się do Dyrektora Generalnego WHO o współpracę z partnerami w celu ustalenia pochodzenia SARS-CoV-2.

W listopadzie 2020 r. Opublikowano zakres uprawnień do wspólnego badania China-WHO. Informacje, dane i próbki do pierwszej fazy badania zostały zebrane i podsumowane przez chińską połowę zespołu; Reszta zespołu polegała na tej analizie.

Zauważyli, że chociaż nie było wyników, które jednoznacznie potwierdzałyby naturalną epidemię lub wypadek laboratoryjny, zespół ocenił ognisko pochodzenia zwierzęcego od potencjalnie pośredniego żywiciela i „wysoce nieprawdopodobny wypadek laboratoryjny”.

READ  Gorące, płynne wnętrze Ziemi „połyka” więcej węgla, niż wcześniej sądzono

Co więcej, obie teorie nie zostały rozważone w równowadze, ostrzegają.

Zwracają uwagę na komentarz Dyrektora Generalnego WHO Tedrosa Ghebreyesusa, że ​​uwzględnienie w raporcie dowodów potwierdzających wypadek laboratoryjny było niewystarczające i zaoferowano dodatkowe zasoby, aby w pełni ocenić prawdopodobieństwo.

Właściwe dochodzenie musi być przejrzyste, obiektywne, oparte na danych, obejmujące rozległe doświadczenie, niezależny nadzór i odpowiedzialne za zarządzanie, aby zminimalizować wpływ konfliktu interesów. Naukowcy wzywają zarówno agencje zdrowia publicznego, jak i laboratoria badawcze, aby udostępniły swoje dane opinii publicznej.

Wreszcie, w tym czasie, gdy w niektórych krajach panowały nastroje antyazjatyckie, zauważamy, że na początku epidemii to chińscy lekarze, naukowcy, dziennikarze i obywatele bardzo często dzielili się ze światem ważnymi informacjami na temat rozprzestrzeniania się wirusa. Dużym kosztem osobistym. Doszli do wniosku, że musimy wykazać taką samą determinację w promowaniu uczciwego, opartego na nauce dyskursu na temat tej trudnej, ale ważnej kwestii.

Początki pandemii COVID-19 są nadal szeroko dyskutowane, a niektórzy naukowcy i politycy podkreślają potencjał laboratoryjnego wycieku śmiertelnego wirusa. Wuhan Institute of Virology (WIV) znajduje się w pobliżu znanego ogniska epidemii na targu owoców morza Huanan w Wuhan.

Do tej pory koronawirus pochłonął 3346881 osób na całym świecie, a także ponad 161 milionów przypadków, według Johns Hopkins University.

(Tylko tytuł i grafika tego raportu mogły zostać przeformułowane przez Business Standard; reszta treści jest automatycznie generowana z udostępnionego źródła).