Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Badanie przeprowadzone w czterech krajach Europy Środkowej wykazało, że wolność mediów jest zagrożona wolnością prasy

Sondaż pokazał, że ponad połowa ludzi w czterech byłych prowincjach komunistycznych w Europie Środkowej obawia się, że wolność mediów jest zagrożona, a znaczna większość domaga się środków rządowych lub unijnych, by ją chronić.

Wyniki zostały ujawnione przez respondentów z Polski, Węgier, Czech i Słowacji w uważanym za największe badanie opinii na ten temat przeprowadzone w „krajach wyszehradzkich”. Będą one częścią procesu konsultacji projektu ustawy o wolności prasy przygotowywanego przez: Komisja Europejska.

Projekt ustawy, kierowany przez wiceprzewodniczącą Komisji ds. wartości i przejrzystości, Verę Jourovą, ma na celu ochronę pluralizmu i niezależności mediów w obliczu rosnących obaw o własność i potencjalną ingerencję rządu.

W przekonaniu, że regulatorzy mają nadzieję, że będzie to zachęta do działania, 52% wyraziło zaniepokojenie wolnością mediów – najwięcej, 63%, odnotowanych w Polskaktórego rząd oskarża prawicowo-nacjonalistyczną partię Prawo i Sprawiedliwość (PiS) o atakowanie niezależnych mediów kosztownymi procesami sądowymi i ingerowanie w publiczne nadawanie.

71% z czterech krajów poparło rządowe przepisy dotyczące ochrony, a 59% poparło przyznanie Unii Europejskiej większych uprawnień do ochrony wolności mediów.

Misha Glenny, brytyjski nadawca i przewodniczący Komitetu Redakcyjnego Niepodległości – który zlecił badanie czeskiemu komitetowi Międzynarodowego Instytutu Prasy – ostrzegł Unię Europejską, by nie pomijała polskich ekscesów jako nagrody za rolę w aktywizacji polityki zachodniej w wojnie z Rosją. Przeciw Ukrainie, zwłaszcza w porównaniu z WęgryKtóry odmówił wysłania broni lub odcięcia dostaw energii do Rosji.

Od czasu Ukrainy zauważyłem, że Komisja Europejska i niektóre rządy UE zdecydowały, że biorą na celownik [prime minister Viktor] Orbán i Węgry z powodu buntownicza postawa Dają Polsce swobodne poruszanie się w niektórych kwestiach dotyczących praworządności.

Badanie przeprowadzono na 4069 osobach w ciągu 16 dni w lutym, przed rosyjską inwazją.

Węgry, gdzie skrajnie prawicowy rząd Orbána, Fidesz, wygrał w tym miesiącu czwartą z rzędu kadencję, ujawniły największą liczbę respondentów – 47% – którzy uważają, że media w ich kraju nie są wolne. Tylko 30% oceniło go jako darmowy, w porównaniu do 47% at Republika Czeskagdzie poparcie dla niezależności mediów jest u szczytu.

READ  Awarię obwiniono błędem ludzkim jako wypadek pożarowy w polskiej elektroenergetyce

Rząd Orbána został pod lupą podejrzanych przejęć własnościowych, w ramach których pod parasolem Fundacji Kasma znalazło się około 500 oddzielnych mediów, oraz ingerencji w publiczną transmisję, która według krytyków zredukowała stacje telewizyjne i radiowe do kanałów propagandowych, często odzwierciedlając wojnę prorosyjską. . powieści.

Václav Štětka, specjalista ds. mediów z Loughborough University, powiedział, że poparcie dla wolności mediów wśród zwolenników Fidesu było znacznie niższe niż wśród innych grup.

„Wyborcy Fideszu to zupełnie inne plemię” – powiedział. „Trzydzieści procent z nich wspiera właścicieli mediów w odpowiedzialności za treść. Ta liczba nie jest powielana nigdzie indziej”.

Veronica Monk, dyrektor ds. treści w Telex, niezależnym węgierskim serwisie informacyjnym założonym po tym, jak prorządowy biznesmen przejął ujście, dla którego wcześniej pracowała, powiedziała, że ​​spadek wolności mediów na Węgrzech był ostrzeżeniem dla innych.

Zapisz się do pierwszego wydania, naszego bezpłatnego codziennego biuletynu – codziennie rano o 7 rano

„Węgry pokazują, jak szybko wszystko może się zmienić” – powiedziała. W rankingu Reporterów bez Granic 2006 Węgry zajęły 10. miejsce na prawie 160 krajów. Jesteśmy teraz 92.”.

Zapytana, czy obawia się dalszego pogorszenia sytuacji, powiedziała: „Ta możliwość istniała zawsze. Nasza strona jest finansowana z darowizn czytelników. prawa, ponieważ mają dwie trzecie miejsc w parlamencie”.

Tytuł tego artykułu został zmodyfikowany 2 maja 2022 r., aby poprawnie odnosić się do krajów Europy Środkowej, a nie Europy Wschodniej.