Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Rzut karny został przyznany po ostatnim gwizdku w dzikim meczu w Lidze Mistrzów

Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów jeszcze przed kolejną porażką z Bayernem Monachium 3:0.

Atlético Madryt również odpadło po nietypowej sekwencji rzutów karnych przyznanych w przeglądzie wideo po ostatnim gwizdku remisu 2:2 z Bayerem Leverkusen.

Kara Atletico została sparowana, zanim hiszpański klub nie zdołał osiągnąć zwycięskiego gola, którego hiszpański klub potrzebował do zablokowania awansu Porto dzięki wcześniejszemu zwycięstwu 4:0 nad liderem grupy Club Brugge.

Piłkarze Leverkusen świętują po tym, jak bramkarz Lukas Hradek obronił spóźniony rzut karny.

Manu Fernández/AFP

Piłkarze Leverkusen świętują po tym, jak bramkarz Lukas Hradek obronił spóźniony rzut karny.

Dwie hiszpańskie potęgi, które były częścią niepowodzenia zeszłorocznej premiery Premier League, nie zagrają teraz w 1/8 finału największego europejskiego turnieju.

Czytaj więcej:
* FIFA World Cup Katar 2022: pełny harmonogram meczów i wyników
* Chelsea i Manchester City należą do czterech zespołów, które awansują do Ligi Mistrzów
* Szachtar Donieck z Ukrainy wzywa FIFA do usunięcia Iranu z mistrzostw świata mężczyzn

Wejście Liverpoolu do fazy pucharowej przed kolejnym meczem było stosunkowo spokojne w wygranym 3:0 meczu z Ajaxem, kiedy to dołączył do lidera Napoli w kwalifikacjach z grupy A, który strzelił 44 gole w 10 meczach.

W bardziej dramatycznym czasie kontuzji z przeglądem wideo, Tottenham myślał, że wygrali czwartego seta, gdy Harry Kane strzelił piłkę obok Sportingu Lizbona na kilka sekund przed końcem remisu 1:1.

Długotrwały test VAR dowiódł, że Kane był na spalonym, zły szef Tottenhamu Antonio Conte otrzymał czerwoną kartkę, a bardziej zrównoważona grupa przejdzie do finału w przyszłym tygodniu, a wszystkie cztery zespoły będą miały szansę na awans.

Liderzy grup Tottenham zagrają w najbliższą środę w Marsylii zajmującym ostatnie miejsce, a Eintracht Frankfurt, który w czwartek pokonał Marsylię 2:1, przeniesie się do Sportingu.

Spotkanie ciężarowców w Barcelonie straciło sens przed rozpoczęciem meczu, kiedy nadzieje pięciokrotnych mistrzów Europy na postęp zakończyły się zwycięstwem Interu Mediolan 4:0 nad Viktorią Pilzno we wczesnym meczu.

Barcelona potrzebowała, aby Inter stracił punkty, a następnie musiał pokonać Bayern, który również pokonał hiszpańską drużynę 3:0 w dwóch meczach grupowych w zeszłym sezonie i wygrał u siebie 2:0 we wrześniu.

Napastnik Tottenhamu Harry Kane nie uznał gola za spalonego.

Ian Walton/AFP

Napastnik Tottenhamu Harry Kane nie uznał gola za spalonego.

Wynik był jasny po tym, jak Sadio Mane strzelił gola w dziesiątej minucie. Eric Maxim Choupo-Moting podwoił prowadzenie przed końcem pierwszej połowy, a Benjamin Pavard dorzucił trzecią bramkę w doliczonym czasie gry.

Barcelona, ​​nawet po podpisaniu kontraktu z byłą gwiazdą Bayernu Robertem Lewandowskim, nie zdołała dotrzeć do ostatnich 16 lat w kolejnych sezonach od wyjazdu Lionela Messiego w sierpniu 2021 roku do Paris Saint-Germain.

Bayern i Napoli to jedyne dwie drużyny, które odniosły pięć zwycięstw z rzędu w tej fazie grupowej, a zwycięstwo włoskiej drużyny 3:0 nad Rangersami podniosło ich liczbę bramek do 20.

dziki koniec

Atletico musiał pokonać Leverkusen i wykonał rzut rożny pod koniec doliczonego czasu gry i zremisował 2-2. Niebezpieczeństwo zostało wyeliminowane, a ostatni gwizdek zabrzmiał, zanim pomocnicy przeglądu wideo zauważyli piłkę ręczną.

Francuski sędzia Clement Turpin spojrzał na ekran na półmetku i przyznał rzut karny, ale próba belgijskiego pomocnika Yannicka Carrasco została zablokowana przez bramkarza Lucasa Hradecky’ego.

Następnie piłka została odwrócona do gracza Atlético Sail Ngueza, który uderzył głową w poprzeczkę. To z kolei skłoniło Reinildo do strzału, który wydawał się przywiązany do bramki, ale trafił Carrasco w kostkę i odbił się od bramki w bezpieczne miejsce.

Atletico, który przegrał w finale w 2014 i 2016 roku, dopiero teraz ma nadzieję na trzecie miejsce nad Leverkusen w grupie B i wejście do playoffów Ligi Europy w lutym.

Sadio Mane, zawodnik Bayernu, strzelił pierwszego gola dla swojej drużyny przeciwko Barcelonie.

Joanna Monfort / AFP

Sadio Mane, zawodnik Bayernu, strzelił pierwszego gola dla swojej drużyny przeciwko Barcelonie.

Nie tak fajnie

W środę Juventus odpadł. Dzień później przyszła kolej na Barcelonę. Dwa z trzech zbuntowanych klubów, które wciąż wspierają nieudany projekt Premier League, zostały już wyeliminowane z Ligi Mistrzów.

Zakłopotanie na boisku to także finansowy cios dla Juventusu i Barcelony, które w tym roku zanotowały rekordowe straty.

Obaj stracili kilka milionów euro w premiach za wyniki w fazie grupowej i nie otrzymali 9,6 miliona euro nagrody pieniężnej przyznanej przez UEFA klubom, które doszły do ​​1/8 finału.

Barcelona, ​​w przeciwieństwie do Juventusu, jest przynajmniej pewna przejścia do Ligi Europy w lutym. Jest to równowartość 500 000 euro z siedmiocyfrowymi płatnościami na dalsze zaliczki.

W ramach wyzwania prawnego skierowanego do UEFA piłkarze Premier League Barcelona, ​​Juventus i Real Madryt otrzymają 15 grudnia swoją pierwszą niewiążącą opinię Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

Belgijski napastnik Romelu Lukaku strzelił gola po powrocie do Interu Mediolan.

Luca Bruno/AFP

Belgijski napastnik Romelu Lukaku strzelił gola po powrocie do Interu Mediolan.

Plecy Lukaku

Romelu Lukaku wrócił do Interu Mediolan po dwumiesięcznej nieobecności z powodu kontuzji ścięgna udowego.

Belgijski napastnik wszedł jako późny rezerwowy przeciwko Pilźnie, wymienił podania z Joaquinem Correą i oddał strzał lewą nogą.

– Nigdy nie widziałem tak wielkiej miłości w drużynie do jednego zawodnika – powiedział bramkarz Interu Andre Onana. „I strzelił, wszyscy jesteśmy z niego bardzo szczęśliwi.”

Bramkarz Porto Diogo Costa, z prawej, broni rzut karny wykonany przez Noa Lange z Brugge.

Geert Vanden Weigengart/AFP

Bramkarz Porto Diogo Costa, z prawej, broni rzut karny wykonany przez Noa Lange z Brugge.

Pozycyjny ogranicznik kopnięcia

Bramkarz Porto Diogo Costa obronił rzuty karne w trzech kolejnych meczach Ligi Mistrzów.

To były cztery rzuty karne z rzędu, ponieważ Costa musiał powstrzymać dwie próby klubu Brugge w wygranym 4:0 meczu Porto.

Bramkarz, ubrany w koszulkę z numerem 99, najpierw wycofał się na swoje prawo, by uratować próbę Hansa Vanakena, który został skazany na powrót za przewinienie w polu karnym. Noah Lang podszedł do siebie, aby dojść do siebie, a Costa uratował również osobę, która zanurkowała po jego lewej stronie.

Costa, który miał wziąć udział w finałach Mistrzostw Świata jako czołowy przedstawiciel Portugalii, uratował się z rzutów karnych u siebie i pokonał Bayer Leverkusen z Patrickiem Schickem i Keremem Demirbayem.

READ  T20 World Cup: Rodzina prosi o kontynuację Black Caps-Afganistan pomimo śmierci kuratora