Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Nowe centrum onkologiczne w Chch to „dom z dala od domu” dla pacjentów spoza miasta

Nowe centrum onkologiczne w Chch to „dom z dala od domu” dla pacjentów spoza miasta

Długo oczekiwany „dom z dala od domu” został otwarty dla pacjentów chorych na raka, którzy muszą udać się do Christchurch na leczenie.

Nowy budynek Towarzystwa Onkologicznego zastępuje pierwotny budynek, który został zniszczony 12 lat temu podczas trzęsienia ziemi w Christchurch.

Placówka oferuje bezpłatne zakwaterowanie, a także zintegrowane usługi dla osób przeprowadzających diagnostykę.

Paul Giddens jest jednym z beneficjentów nowego budynku.

Każdego dnia tygodnia poddaje się radioterapii raka prostaty, którą nazywa „sesjami początkowymi”.

Ale sesje odbywają się w szpitalu Christchurch, a on mieszka w South Canterbury.

„Każdego dnia dwugodzinna jazda to trochę daleko” – stwierdził.

Giddens przebywa obecnie w pokoju w niedawno otwartym Canterbury Cancer Centre.

Craig Watson z Cancer Society powiedział, że od czasu utraty Davidson House „zakwaterowali się w tymczasowym kwaterze i dwóch motelach”.

W wartej 22 miliony dolarów placówce znajduje się 50 pokoi dla pacjentów z całej Wyspy Południowej, którzy potrzebują leczenia w Garden City – a wszystko to bezpłatnie.

Dostępne są również apartamenty z dwiema sypialniami, które są przeznaczone dla rodzin.

„To naprawdę przypomina hotel pięciogwiazdkowy. Nie mogę mu nic zarzucić” – powiedział Giddens.

Placówka jest obecnie siedzibą kilku organizacji charytatywnych zajmujących się rakiem i pełni funkcję kompleksowego ośrodka wsparcia onkologicznego.

„Dla klienta, u którego zdiagnozowano nowotwór, wiedza, gdzie się udać, nie powinna być najtrudniejsza, dlatego chcemy zaoferować to kompleksowe centrum, możliwość przyjścia tutaj, uzyskania potrzebnego wsparcia i pomocy. ich w podróż” – powiedział Watson.

Stowarzyszenie Cancer Society stwierdziło, że w ciągu roku potrzeba kolejnych 9 000 gości.

„Jesteśmy pełni i nadal będziemy pełni” – dodał.

„Jesteśmy naprawdę dumni z naszych 50 sypialni, ale w rzeczywistości to nie wystarczy dla tej społeczności, ponieważ coraz więcej osób będzie przyjeżdżać do Canterbury na leczenie”.