Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Wimbledon Lulu Sun kończy się porażką w trzech setach w ćwierćfinale

Wimbledon Lulu Sun kończy się porażką w trzech setach w ćwierćfinale

Lulu Sun odbija piłkę Chorwatce Donnie Vekic podczas ćwierćfinałowego meczu tenisa pojedynczego kobiet na Wimbledonie.
zdjęcie: Agencja prasowa Francji

Wymarzony występ Lulu Sun w tenisowych mistrzostwach Wimbledonu zakończył się w ćwierćfinale z rąk Chorwatki Donny Vekic pod dachem pierwszego kortu.

Sun pokonała w czwartej rundzie Brytyjkę Emmę Raducano i liczyła na to, że zostanie pierwszą zakwalifikowaną zawodniczką, która dotrze do półfinału zawodów kobiet od 1999 roku, kiedy sensację wywołała Amerykanka Alexandra Stevenson.

Jednak zawodniczka z numerem 123 przegrała 5:7, 6:4, 6:1 z Vekiciem, który w półfinale zmierzy się z Jasmine Paolini lub Emmą Navarro.

37. miejsce na świecie Vekic (28 l.) po raz pierwszy w historii dotarł do półfinału turnieju Wielkiego Szlema.

W pierwszym secie miała cztery szanse na przełamanie serwisu przeciwnika, ale nie była w stanie pokonać upartej obrony Sun, a następnie straciła serwis przy stanie 5:5, gdy bilans pierwszego seta przechylił się na korzyść przeciwniczki.

Vekic przełamała serwis rywalki i w drugim secie prowadziła 5:3, ale na krótko straciła pewność siebie po popełnieniu trzech podwójnych błędów, co dało Sun szansę na odzyskanie przewagi.

Dzięki wsparciu publiczności Vekic szybko doszedł do siebie i genialnym strzałem wyrównał.

Od tego momentu kontynuowała swoją passę, dominując w decydującym secie.

23-letnia Sun jest pierwszą Nowozelandką, która dotarła do ćwierćfinału prestiżowego brytyjskiego turnieju.

Sun, który urodził się w Te Anau i na początku tego roku zdecydował się przenieść ze Szwajcarii do Nowej Zelandii, w poniedziałek w czwartej rundzie pokonał Raducanu 6:2, 5:7, 6:2.

W sobotę pokonała Chinkę Zhou Lin i ósmą na świecie Cheng Qinwen w pierwszej rundzie zawodów gry pojedynczej kobiet.

W wywiadzie po meczu Sun powiedział, że doświadczenie Wimbledonu było punktem zwrotnym w jego karierze.

READ  Zwykły rycerz Asfoury jest dumny ze swojego zwycięstwa w Royal Ascot

„To znaczy, nawet pierwszego dnia meczu przeciwko Cheng Chinwen wydawało mi się, że boisko jest ogromne, a ludzie są głośni” – powiedziała.

„Byłem bardzo szczęśliwy, że mogłem zdobyć takie doświadczenie i zagrać przeciwko tak wspaniałemu zawodnikowi.

„Ale potem grałem na środku pola przeciwko Emmie. Nie sądzę, że mogę o tym zapomnieć. Absolutnie nie. Miałem tutaj na Wimbledonie naprawdę świetne mecze.

„Myślę, że energia fanów z Nowej Zelandii i innych fanów to dla mnie surrealistyczny moment i na pewno nigdy go nie zapomnę”.

Vekic powiedział, że potężne, leworęczne Słońce jest trudne do powstrzymania.

„To był trudny mecz” – powiedział Vekic na konferencji prasowej. „Pierwsze dwa sety były na niewiarygodnie wysokim poziomie”.

„Grałam bardzo dobrze, ale miałam trochę problemów, ponieważ nie mogłam znaleźć sposobu, aby ją pokonać.

„Wiedziałem, że zacznie się mocno uderzać, ale nie mogłem znaleźć głębi w swoich strzałach. Dlatego byłem bardziej zdenerwowany i zestresowany, ale udało mi się znaleźć drogę.

„W trzecim secie podniosłem swój poziom jeszcze bardziej i udało mi się go wygrać”.

Ostatni raz nowozelandczyk dotarł do ćwierćfinału Wimbledonu w 1983 roku, kiedy Chris Lewis przegrał finał.

BBC /RNZ