Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

UE zatwierdza polski fundusz odzyskiwania COVID pomimo obaw sądowych | Polska

The Komisja Europejska Zgodził się na długo oczekiwany plan naprawczy Covid w Polsce, przezwyciężając obawy, że Warszawa dokonuje kosmetycznych zmian w mocno krytykowanym systemie prawnym dotyczącym odblokowania funduszy unijnych.

Przewodniczący Komisji Ursula von der LeyenOczekuje się, że umowa zostanie podpisana w Warszawie w czwartek, chociaż Polska będzie musiała rozpocząć dalsze reformy sądownictwa, aby osiągnąć 35,4 mld euro (30 mld funtów) dotacji i pożyczek do odzyskania.

Decyzja wyznacza ważny moment w sześcioletniej walce o niezawisłe sądy w Polsce, podczas gdy Inne spory pozostają otwarte.

W oświadczeniu von der Leyen powiedziała, że ​​polski plan pomoże w dekarbonizacji gospodarki, promuje niezależność energetyczną i poprawi klimat inwestycyjny w kraju.

„Zatwierdzenie tego planu wiąże się z jasnymi zobowiązaniami przez Polska dotyczące niezawisłości sądownictwa, która musi zostać spełniona przed dokonaniem jakichkolwiek rzeczywistych płatności.

Polski plan naprawczy Covid został opóźniony o kilka miesięcy, ponieważ jego prawicowy nacjonalistyczny rząd odmówił rozluźnienia kontroli nad systemem sądownictwa, podnosząc czerwoną flagę nad zmianami w praworządności.

W październiku zeszłego roku Von der Leyen postawił trzy warunki uwolnienia środków: demontaż pokój dyscypliny dla sędziów Sądu Najwyższego RP; zmiana sądowniczego systemu dyscyplinarnego; Przywrócenie sędziów zawieszonych w pracy na dotychczasowych zasadach.

Polska niższa izba parlamentu, niższa izba parlamentu, głosowała w zeszłym tygodniu Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego przewrócona, ruch, który Warszawa liczy na odblokowanie funduszy. Eksperci prawni i partie opozycyjne twierdzą, że prawo to za mało.

Ustawa „zawiera kosmetyczne zmiany… i nie spełnia oczekiwań sformułowanych przez Radę Ministrów w październiku 2021 r.” [commission]”, Wzmianka List otwarty do Von der Leyen W tym tygodniu podpisało się pod nim 11 praw i praw, w tym Stowarzyszenie Sędziów Polskich.

Organizacje ostrzegają, że projekt ustawy nie gwarantuje powrotu sędziów „bezprawnie aresztowanych przez Izbę Dyscyplinarną”, ale ustanawia tryb rozpatrywania ich spraw, który „nie gwarantuje niezawisłości i bezstronności wyroku”.

READ  FNE Visegrad 2021: Polski filmowiec Kovid wychodzi z epidemii

W liście czytamy dalej: „W rezultacie sędziowie, według wszelkich relacji, wykazali się zachowaniem pełnym szacunku, ryzykując karierę i poddając się represjom i szykanom za obronę zasad określonych w [the EU treaty]Teraz będą musieli przejść upokarzającą procedurę przed pewnym organem w ten sam wadliwy sposób.

Zapisz się do pierwszego wydania, naszego bezpłatnego codziennego biuletynu – codziennie rano o 7 rano GMT

Co najmniej dwóch wiceprzewodniczących komisji – Frans Timmermans i Margrethe Vestager – głosowało przeciwko zatwierdzeniu. Vera Jourova, wiceprzewodnicząca komisji odpowiedzialnej za praworządność, miała obawy związane z podpisaniem polskiego planu, ale nie była obecna na środowym spotkaniu przedstawicieli kierownictwa UE.

Przewodniczący Komisji chciałby zakończyć konflikt z Polską, wiernym sojusznikiem Ukrainy, w której mieszka 3,6 mln osób, które uciekły przed wojną agresji Rosji.

Źródła unijne podkreślały, że zatwierdzenie planu naprawczego, który obejmuje działania mające na celu pomoc Ukraińcom na polskim rynku pracy, nie oznacza podziału środków.

„Nie jest słuszne powiedzenie: gotówka dla Polski” – powiedział unijny urzędnik. „To zatwierdzenie planu, pierwszy krok w kierunku zdobycia tych pieniędzy – oczywiście ważny krok, ale najważniejszy jest to, czy Polska dotrzyma tego, co obiecała”.

Pod koniec czerwca lub na początku lipca komisja zdecyduje, czy Polska zrobiła wystarczająco dużo, by sprostać trzem fazom von der Leyen i uwolnić pieniądze.

Krytycy oskarżyli już komisję o niepotrzebne ustępstwa. Bruksela będzie gotowa uwolnić odzyskane miliardy, gdy tylko polski rząd powie, że jest proces przywracania zawieszonych sędziów na stanowiska, bez czekania na ich powrót na swoje stanowiska.

„Dawanie polskiemu rządowi większej swobody i czasu podczas tego procesu jest niepotrzebnym ustępstwem” – powiedziała Anna Wójcic z Instytutu Demokracji przy Uniwersytecie Środkowoeuropejskim. „Odbije się to na komisji i obniży zaufanie. Obrońcy praworządności W swoich działaniach jako „strażnik traktatów”. „

Wójcic określił ustawę uchwaloną w Izbie Reprezentantów jako zasłonę dymną za zwykłą zmianę nazwy organu odpowiedzialnego za sądowe sprawy dyscyplinarne.

„Nie odnosi się do podstawowego problemu w procesie powoływania sędziów w Polsce, który budzi pytania o ich niezawisłość w świetle prawa UE i standardów Konwencji Europejskiej: faktu, że upolityczniony organ, Krajowa Rada Sądownictwa, ma kluczowe znaczenie w rekomendowaniu, kto może być sędzią w Polsce – powiedział Wójcick.

Nie świadczy to o nagłej zmianie rządu i powrocie do wartości demokratycznych w Polsce. To po prostu próba rozegrania długiej gry „złap mnie, jeśli potrafisz” i zdobycia jak największej liczby euro przed wyborami”.