Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Zdjęcia do filmu „Dom Niemiecki” z serii Disney+ w Polsce

Disney+ stworzył „Dom niemiecki”, dramat o młodej tłumaczce, która podczas początkowej pracy nad nią mierzy się z szokującą rzeczywistością Holokaustu. Oświęcim W 1963 r. jako kolejny niemiecki potomek.

Pięcioczęściowy miniserial jest adaptacją bestsellerowej powieści o tym samym tytule autorstwa Annette Hess, która również napisała scenariusz i służy jako prezenterka.

Zdjęcia do „Domu Niemieckiego” rozpoczęły się w Polsce pod koniec sierpnia i potrwają do połowy grudnia. Issa Brahl („Westwall”) i Randa Chahoud („Deutschland 89”) pracują jako reżyserzy.

Produkcja Gaumonta NiemcyW serialu bohaterka ujawnia przerażające zbrodnie, cierpienia i poczucie winy stłumione podczas niemieckiego cudu gospodarczego, a także odkrywa zaangażowanie swojej rodziny w ciemniejszą stronę niemieckiej historii.

W obsadzie znaleźli się Katharina Stark („Tatort”), Ank Angelk, Iris Perben („Krupp”), Hans-Jochen Wagner oraz jej ojciec Ludwig i Ricarda Sefried („Zimowa opowieść”).

Książka „Dom niemiecki” sprzedała się w ponad 700 000 egzemplarzy w 33 krajach.

„Podejmujemy wielkie wyzwanie, jakim jest opowiedzenie historii Procesu Stulecia w sposób delikatny, ale i okrutny” – powiedział Hess w oświadczeniu.

Autor i wystawca zauważył, że „Na początku lat 60. Niemcy i niczego niepodejrzewający świat po raz pierwszy wszechstronnie i radykalnie nauczyli się z ust setek świadków jednej z największych zbrodni ludzkości, którą cały czas opisywał słowo Auschwitz. Ten proces był pierwszym etapem procesu pojednania z przeszłością, który trwa i musi trwać do dziś. Nigdy nie wolno nam zapomnieć!”

Producentka Sabine de Mardt powiedziała: „Kiedy w 2018 roku przeczytałam powieść Annette, byłam jednocześnie poruszona i zafascynowana i od razu zaczęłam myśleć o możliwej adaptacji filmowej”.

Dodała: „Specjalna perspektywa młodej bohaterki daje nam ciekawy wgląd w otchłań naszej historii i tego, jak sobie z nią radzimy, czego nie opowiedziano w ten sposób w niemieckich powieściach”.