Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Timelapse pokazuje budowę naddźwiękowego samolotu NASA, który ma latać w przyszłym roku

Naddźwiękowy samolot NASA, nazwany „Syn Zgody”, nabiera kształtów, przygotowując się do pierwszego lotu testowego w przyszłym roku.

Amerykańska agencja kosmiczna interwał Film przedstawiający konstrukcję pojazdu X-59 Quiet SuperSonic Technology (QueSST), odbywającą się w Lockheed Martin Skunk Works w Palmdale w Kalifornii.

Statek został zaprojektowany tak, aby podczas lotu z prędkością 1,4 Macha, czyli 925 mil na godzinę, na ziemi nie było słychać niesamowitego dźwięku. Dla celów porównawczych prędkość dźwięku wynosi 767 mil na godzinę.

Krótki 43-sekundowy klip pokazuje ewolucję kadłuba, w którym znajduje się kokpit oraz szerokie na 29,5 stopy skrzydło, w którym znajdują się układy paliwowe i części układów sterowania.

Pod koniec filmu widzowie widzą razem zespół ogona.

Ta sekcja jest zbudowana z materiałów żaroodpornych, które chronią samolot przed ciepłem emitowanym przez silnik GE F414 X-59, który znajduje się w górnej części statku.

Jest to jeden z kilku celowych elementów konstrukcyjnych, które zapewniają, że samolot jest ukształtowany tak, aby wytwarzał cichszy hałas dla osób poniżej.

Ogon również jest na ukończeniu i został zaprojektowany z materiałów żaroodpornych, które pomieszczą komorę silnika.

Przewiń w dół, aby zobaczyć filmy

Naddźwiękowy samolot NASA, który będzie leciał z prędkością dźwięku, 767 mil na godzinę, nabiera kształtów, przygotowując się do pierwszego lotu testowego w przyszłym roku.

„Teraz przeszliśmy od bycia zbiorem oddzielnych części znajdujących się w różnych częściach hali produkcyjnej do samolotu” – powiedział w oświadczeniu Jay Brandon, główny inżynier NASA w projekcie Low Boom Flight Demonstrator (LBFD).

X-59, po raz pierwszy ogłoszony w 2018 roku, został wprowadzony na rynek we współpracy z Lockheed Martin, który powiedział, że to posunięcie „stanowi kamień milowy w zakresie przybliżenia komercyjnej naddźwiękowej podróży nad Ziemią o krok bliżej rzeczywistości”.

NASA przyznała amerykańskiej firmie lotniczej i obronnej kontrakt o wartości 247,5 miliona dolarów na budowę X-59, który ma zakończyć się w tym roku i rozpocząć loty testowe w 2022 roku.

READ  Dane NASA ujawniają szczegóły jądra, płaszcza i skorupy Marsa

Zespół rozpoczął projekt od stworzenia projektów laserowych skrzydła oraz montażu ogona i kadłuba, aby zapewnić idealne dopasowanie ich projektów.

Amerykańska agencja kosmiczna udostępniła migawkę czasową konstrukcji łazika X-59 Quiet SuperSonic Technology (QueSST) o nazwie „Son of Concorde”, która odbywa się w Lockheed Martin Skunk Works w Palmdale w Kalifornii.

Amerykańska agencja kosmiczna udostępniła migawkę czasową konstrukcji łazika X-59 Quiet SuperSonic Technology (QueSST) o nazwie „Son of Concorde”, która odbywa się w Lockheed Martin Skunk Works w Palmdale w Kalifornii.

Krótki klip pokazuje ewolucję kadłuba, który obejmuje kokpit i skrzydło o szerokości 29,5 stopy, w którym znajdują się układy paliwowe i części układów sterowania.

Krótki klip pokazuje ewolucję kadłuba, który obejmuje kokpit i skrzydło o szerokości 29,5 stopy, w którym znajdują się układy paliwowe i części układów sterowania.

W miarę postępu projektu Lockheed i NASA rozpoczęły składanie elementów, a menedżer programu Lockheed Martin David Richardson porównywał go do Legos.

„Szerokie zastosowanie wstępnie nawierconych pełnowymiarowych otworów montażowych i funkcji znacznie skróciło czas potrzebny na zlokalizowanie i instalację części, szczególnie w przypadku takich dużych zespołów”, powiedział Richardson w oświadczeniu.

To trochę tak, jak gry Legos idą w parze. Użyliśmy trackera laserowego, aby upewnić się, że wszystkie są zgodne ze specyfikacjami technicznymi, zanim połączyliśmy je na stałe.

Zespół świętował, gdy potwierdzili, że cały sprzęt będzie odpowiedni dla prawdziwego pojazdu.

„Taki kamień milowy – postrzeganie samolotu razem jako jednej jednostki – naprawdę dodaje energii i motywuje zespół” – powiedział Dave Richwine, zastępca kierownika projektu LBFD ds. technologii w NASA.

Ogon również dobiega końca i został zaprojektowany z materiałów żaroodpornych, które pomieszczą komorę silnika

Ogon również dobiega końca i został zaprojektowany z materiałów żaroodpornych, które pomieszczą komorę silnika

Przód pojazdu, zwany kadłubem, pomaga ukształtować cały kształt pojazdu naddźwiękowego.  Ten region wkrótce będzie miał swój własny 30-metrowy nos, który został specjalnie zaprojektowany, aby zmniejszyć opór związany z uderzeniami pojazdu naddźwiękowego.

Przód pojazdu, zwany kadłubem, pomaga ukształtować cały kształt pojazdu naddźwiękowego. Ten region wkrótce będzie miał swój własny 30-metrowy nos, który został specjalnie zaprojektowany, aby zmniejszyć opór związany z uderzeniami pojazdu naddźwiękowego.

Kadłub (przednia część pojazdu) pomaga ukształtować cały wygląd pojazdu naddźwiękowego.

Ta część pojazdu wkrótce otrzyma 30-metrowy nos, który został specjalnie zaprojektowany, aby zmniejszyć opór związany z uderzeniami pojazdu naddźwiękowego.

Według NASA kokpit będzie wyglądał bardziej jak biuro z zaawansowaną technologią, która pomoże pilotom nawigować potężnymi samolotami.

READ  Misja na Marsa jest najbezpieczniejsza, gdy słońce znajduje się w zenicie: „słoneczne maksimum” chroni przed promieniami kosmicznymi

Kokpit będzie wyposażony w przednie „okno” eXternal Vision System (XVS), które składa się z dwóch kamer zamontowanych nad i pod nosem X-59.

XVS działa jako dodatkowa pomoc bezpieczeństwa, aby pomóc pilotowi bezpiecznie manewrować po niebie; Jest to również jedyny system, który pasuje do kokpitu — według NASA inne różnice zostaną podkreślone przez baldachim.

Film pokazuje również skrzydło, które według NASA jest „najbardziej rozpoznawalną częścią samolotu.

Jeszcze w tym roku Lockheed Martin planuje wysłać X-59 do siostrzanego zakładu w Ft.  Worth w Teksasie, gdzie zostaną przeprowadzone testy naziemne, aby upewnić się, że samolot może wytrzymać obciążenia i naprężenia, które zwykle występują podczas lotu

Jeszcze w tym roku Lockheed Martin planuje wysłać X-59 do siostrzanego zakładu w Ft. Worth w Teksasie, gdzie zostaną przeprowadzone testy naziemne, aby upewnić się, że samolot może wytrzymać obciążenia i naprężenia, które zwykle występują podczas lotu

Pojazd o nazwie

Statek, nazwany „Son of Concorde”, został zaprojektowany, aby zapobiec słyszalnemu zdumiewającemu hukowi dźwiękowemu na lądzie podczas rejsu z prędkością 1,4 Macha (925 mph).

To była „najbardziej złożona i pierwsza sekcja X-59, jaką kiedykolwiek wymyślił Lockheed Martin” – wyjaśnił Richwin.

NASA podzieliła się oświadczeniem: „Zespół Lockheed Martin użył robotycznych maszyn o nazwach, które brzmiały jak eksperymentalne znaki wywoławcze – Mongoose i COBRA – do wyprodukowania skrzydła, zanim jego partner zmontuje ogon i kadłub”.

„Mongoose to narzędzie, które ma możliwość splatania kompozytowych powłok skrzydeł za pomocą światła ultrafioletowego w celu spajania materiału kompozytowego COBRA — połączony proces: śruba i wiercenie zrobotyzowane — skutecznie wykonano otwory, które umożliwiły zespołowi przymocowanie poszycia skrzydła do skrzydła rama.

Jeszcze w tym roku Lockheed Martin planuje wysłać X-59 do siostrzanego zakładu w Ft. Worth w Teksasie, gdzie zostaną przeprowadzone testy naziemne, aby upewnić się, że samolot wytrzyma obciążenia i naprężenia, które zwykle występują w locie.

Zespół przeprowadzi również kalibrację i testy układów paliwowych, a następnie wyśle ​​X-59 z powrotem do Kalifornii w celu przeprowadzenia dalszych testów, zanim dotrze do nieba podczas pierwszego lotu testowego w 2022 roku.

Jeśli lot testowy się powiedzie, NASA planuje przelecieć X-59 nad poligonem testowym w Armstrong Flight Research Center w Kalifornii w 2023 r., aby wykazać, że może on wytwarzać cichszy boom dźwiękowy i jest bezpieczny w eksploatacji w krajowym systemie przestrzeni powietrznej.

W 2024 r. NASA przeleci X-59 nad kilkoma społecznościami w całym kraju, aby zmierzyć reakcję ludzi na dźwięk uderzenia, który wydaje samolot – jeśli w ogóle coś usłyszą.

Według NASA „zebrane dane zostaną przekazane Federalnej Administracji Lotnictwa Cywilnego i Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego do rozważenia przy zmianie obecnego zakazu lotów naddźwiękowych nad Ziemią”.