Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Teleskop Jamesa Webba uruchamia silniki, aby osiągnąć ostateczny przystanek milion mil od Ziemi i rozpoczyna orbitę wokół Słońca | Wiadomości naukowe i techniczne

Najpotężniejszy na świecie teleskop kosmiczny osiągnął swój ostatni przystanek – milion mil od Ziemi – miesiąc po wyruszeniu w swoją historyczną podróż.

Teleskop Jamesa Webba odpalał silniki rakietowe przez około pięć minut, dokonując ostatecznej korekty kursu, aby wejść na orbitę wokół Słońca, a NASA potwierdziła, że ​​wszystko poszło zgodnie z planem.

Kontrolerzy lotu w Baltimore świętowali, a administrator NASA Bill Nelson powiedział, że oznacza to, że „jesteśmy o krok bliżej do odkrycia tajemnic wszechświata”.

James Webb pozwoli spojrzeć w przeszłość bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, na powstawanie pierwszych galaktyk i gwiazd 13,7 miliarda lat temu.

Będzie również skanować w poszukiwaniu śladów obcego życia.

Nowe obserwatorium, znacznie większe od swojego poprzednika, teleskopu Hubble’a, ma 6,5-metrowe lustro pokryte złotem i osłonę przeciwsłoneczną wielkości kortu tenisowego.

Teleskop o wartości 7,5 miliarda funtów – nazwany na cześć byłego szefa NASA – został wystrzelony w Boże Narodzenie z Gujany Francuskiej i był tworzony przez dziesięciolecia.

Więcej o Kosmicznym Teleskopie Jamesa Webba

Lustro, które zostało złożone w nosie rakiety w celu odpalenia, było rozwinął się pomyślnie kilka tygodni temu.

Obraz:
Miejmy nadzieję, że ogromne lustro pomoże odkryć nieznane wcześniej tajemnice Wszechświata. Zdjęcie: NASA/Chris Gunn

Ostatni przystanek w poniedziałek zobaczył, że teleskop został umieszczony w drugim punkcie Lagrange’a – lub L2, gdzie siły grawitacyjne Słońca i Ziemi równoważą się.

„Ostateczne spalanie w połowie kursu dodało tylko około 3,6 mil na godzinę (1,6 metra na sekundę) – zaledwie tempo marszu – do prędkości Webba, co było wszystkim, co było potrzebne do wysłania go na preferowaną orbitę „halo” wokół punktu L2 ”, powiedział NASA.

Naukowcy z agencji kosmicznej twierdzą, że przyciąganie Słońca i Ziemi utrzyma teleskop na miejscu i oznacza, że ​​potrzeba niewiele dodatkowego ciągu rakietowego.

READ  Covid-19 Victoria: Stan odnotowuje nowy przypadek koronawirusa w sobotę

Zawsze będzie zwrócony w stronę nocnej strony Ziemi, aby jego detektory podczerwieni były jak najzimniejsze.

Rakieta Arianespace Ariane 5 z Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba na pokładzie.  Zdjęcie: NASA / NASA TV / materiały informacyjne za pośrednictwem REUTERS
Obraz:
Teleskop został wystrzelony w Boże Narodzenie

Obserwacje z teleskopu rozpoczną się dopiero w czerwcu.

Lustro składa się z 18 segmentów, które należy teraz dokładnie wyrównać, aby uzyskać właściwe skupienie.

Zespoły naziemne spędzą też kilka miesięcy na aktywowaniu i kalibracji instrumentów, takich jak kamera i spektrograf.

Projekt Jamesa Webba jest prowadzony przez NASA we współpracy z europejskimi i kanadyjskimi agencjami kosmicznymi.