Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Shell rozważa zerwanie |  Ekonomista

Shell rozważa zerwanie | Ekonomista

sEtty Ben van Beurden. Szef Royal Dutch Shell to miły facet, który kieruje cyklem Scylli i Charybdy między udziałowcami kochającymi ropę z jednej strony, a nienawidzącymi węgla z drugiej. Jego ostatnim zadaniem jest przekonanie inwestorów, że strategia Shella podwojenia produkcji ropy i gazu przy jednoczesnym zwiększeniu wykorzystania odnawialnych źródeł energii jest opłacalna, nawet jeśli fundusz hedgingowy Third Point domaga się podziału. I przez siedem lat prowadził firmę jedną nogą w Holandii, a drugą w Wielkiej Brytanii – z Brexitem pomiędzy.

Posłuchaj tej historii

Ciesz się większą ilością dźwięku i podcastów iOS lub Android.

15 listopada Shell zaproponował akcjonariuszom bardzo potrzebne uproszczenia. Poprosił ich o głosowanie w przyszłym miesiącu nad propozycją porzucenia podwójnej anglo-holenderskiej struktury akcji, zwrócenia siedziby do Wielkiej Brytanii i zniesienia królewskiej holenderskiej nazwy. Reprezentuje rodzaj powrotu do domu. Pierwotne nazwisko pochodzi z XIX wieku, kiedy poprzednik firmy, Marcus Samuel, handlował muszlami morskimi wzdłuż Tamizy. Ale reakcja w niektórych częściach Holandii była udarem mózgu. Niektórzy politycy chcą podatku od wyjazdów, aby zniechęcić Shell do odejścia.

Uproszczenie jest jak praca fizyczna Andrew McKenzie, nowego prezesa Shell, który nadzorował restrukturyzację koń, dawniej górnik anglo-australijski. Ale ma to też sens finansowy. W ramach struktury z dwoma udziałami, Dutch Shell a Akcje podlegają podatkowi u źródła, co oznacza, że ​​tylko brytyjskie NS Akcje można odkupić w sposób ekonomiczny. Zmniejszyło to wykupy o 2,5 miliarda dolarów w kwartale. Limit może teraz wzrosnąć do 5 miliardów dolarów, mówi Oswald Klint z firmy inwestycyjnej Bernstein. Więcej wykupów to sposób na zwiększenie zwrotu gotówki dla akcjonariuszy, którzy widzą, jak działa strategia transformacji energetycznej Shell. Nie mogą zagwarantować, że firma wygra sprawę przeciwko Third Point. Ale w pewnym momencie to kupią.

Istnieją inne możliwe skutki uboczne. Holandia zadała niedawno Shellowi mocne ciosy. Wśród nich jest orzeczenie sądu w Hadze nakazujące Shellowi ograniczenie globalnych emisji – firma odwołuje się od jego części (na co, jak twierdzi, planowany ruch nie będzie miał wpływu). holenderski fundusz emerytalny, ABP, zaskoczył Shell w zeszłym miesiącu, mówiąc, że sprzeda swoje udziały w spółce w ramach wysiłków na rzecz pozbycia się paliw kopalnych.

Rząd brytyjski z zadowoleniem przyjął zapowiedź relokacji. Minister biznesu Kwasi Quarting nazwał to „wyraźnym wotum zaufania dla brytyjskiej gospodarki”. Ale globalne dobrodziejstwo Wielkiej Brytanii może nastąpić kosztem globalnego ocieplenia. Oczekuje się, że w najbliższych miesiącach rząd zdecyduje, czy zezwolić na wiercenie pola naftowego o nazwie Campo u wybrzeży Szkocji – słonecznikowego testu przyszłości ropy z Morza Północnego. Campo jest częściowo własnością firmy Shell.

Aby uzyskać więcej eksperckiej analizy najważniejszych artykułów dotyczących gospodarki, biznesu i rynków, zapisz się do Money Talks, naszego cotygodniowego biuletynu.

Ten artykuł pojawił się w dziale biznesowym wydania drukowanego pod nagłówkiem „Simple Solution”

READ  Polscy ustawodawcy zatwierdzają antyimigrancki mur na granicy z Białorusią