Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Pracownicy Morrisons poprosili o zainwestowanie tysięcy we własną firmę | Morrisons

Właściciele funduszy private equity Morrisons poprosili setki pracowników – od kierowników sklepów i w górę – o zainwestowanie tysięcy funtów swoich pieniędzy w biznes.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy ponad 800 osób zostało poproszonych o zainwestowanie w ten supermarket. Jedno dobre źródło mówi, że szefowie średniego kierownictwa zostali poproszeni o 10 000 funtów, podczas gdy menedżerowie działów zostali poproszeni o 25 000 funtów każdy. Przyjmuje się, że minimalna inwestycja wymagana do udziału wynosiła 2000 GBP.

Źródło podało, że chociaż darowizny były dobrowolne, niektórzy pracownicy byli zaniepokojeni poczuciem presji, by wpłacić wkład gotówkowy do walczącej firmy w czasie, gdy koszty utrzymania rosły.

„Ludzie otrzymywali premie zamiast być proszeni o inwestowanie”, powiedział źródło.

Zrozumiałe jest jednak, że ci, którzy zgodzili się zainwestować w akcje Morrisons, otrzymali specjalną premię w wysokości 60% kwoty, którą musieli zainwestować przed opodatkowaniem, przy czym znaczna ich liczba zainwestowała więcej.

Rzecznik firmy powiedział: „Możliwość inwestowania w Morrisons Future była niezwykle popularna w całej firmie z ponad 800 współpracownikami lub ponad 90% uprawnionych, którzy zdecydowali się zainwestować”.

Jeden z ekspertów powiedział, że często zdarza się, że pracownicy są proszeni o inwestowanie w ramach transakcji private equity, ponieważ ryzyko jest postrzegane jako katalizator wspomagający rozwój firmy.

Chociaż proszenie zwykłych pracowników o uczestnictwo jest niezwykłe, powiedział, że szerszy niż zwykle zakres planu Morrisonsa może być postrzegany jako dobra rzecz, umożliwiająca większej liczbie osób skorzystanie z potencjalnego zwrotu z ich inwestycji.

Zakupiony wcześniej sklep spożywczy Amerykańska firma private equity Clayton Dobellier & Rice (CD&R) w transakcji o wartości około 7 miliardów funtów w zeszłym roku, w zeszłym tygodniu Straciła pozycję czwartej co do wielkości sieci supermarketów w Wielkiej Brytanii na rzecz niemieckiej firmy dyskontowej Aldi.

Udział w rynku Morrisons dryfuje, ponieważ otwiera bardzo mało miejsca, a badania wskazują, że ich ceny stają się droższe w porównaniu do głównych konkurentów.

READ  Projekt dekretu o zmianie podatków dla małych firm został przedłożony do zatwierdzenia przez Łukaszenkę

Sprzedaż spadła o 4,1% w ciągu trzech miesięcy kończących się 4 września, kiedy wzrosła sprzedaż wszystkich innych głównych sklepów z wyjątkiem Waitrose.

Znawca branży powiedział: „Liczby wyglądają ponuro. [The product] Nie wygląda to ekscytująco, a oni stracili wiele okazji”. Źródło powiedziało, że dostawcy byli rozczarowani spadkiem sprzedaży detalicznej.

Zrozumiałe jest, że Trevor Strain, prawa ręka prezesa, David Potts, powiedział firmie, że planuje odejść, ponieważ chce szukać wyższego stanowiska gdzie indziej. Jedno ze źródeł podało, że po tym, jak dołączyła do Morrisons w 2009 roku, Strain nie była gotowa poświęcić kolejnych pięciu lat w branży, aby opracować swój plan inwestycyjny na CD&R.

W kwietniu Morrisons ostrzegł, że w tym roku jego dochody prawdopodobnie mocno ucierpią, ponieważ kryzys związany z kosztami życia i wywołane wojną zamieszanie na Ukrainie uderzyły w rynek spożywczy.

Sieć supermarketów twierdzi, że „rozwój w środowisku geopolitycznym” oraz „stała i rosnąca presja inflacyjna” od początku lutego szkodzą zaufaniu konsumentów i wydatkom.

sprzedawca również Sieć McColl obejmująca ponad 1000 sklepów typu convenience, niedawno wykupiona od kierownictwa Dokąd przeniosła się, aby chronić umowę na hurtową dostawę sieci. był McCool? Jest w stresie finansowym przez jakiś czas, zanim się zawali.