Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Polska rozgniewała Stany Zjednoczone swoim prawem medialnym

Widok ogólny studia kanałów TVN24 w stacji TVN w Warszawie 29 lipca 2021 r. REUTERS / Kuba Stężycki

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com

WARSZAWA, 17 grudnia (Reuters) – Polski parlament uchwalił w piątek ustawę medialną mającą na celu wyciszenie kanału informacyjnego krytycznego wobec rządu w nieoczekiwanym posunięciu, aby wywołać obawy o wolność mediów i wznowić konfrontację dyplomatyczną ze Stanami Zjednoczonymi. .

Krytycy twierdzą, że prawo wpłynie na możliwości TVN24, kanału informacyjnego, którego właścicielem jest amerykańska firma medialna Discovery Inc. (DYSKOTEKA)Powinna działać poprzez zaostrzenie przepisów dotyczących zagranicznej własności mediów w Polsce.

W czasie, gdy narastają napięcia wokół coraz bardziej stabilnej Rosji w Europie Wschodniej, głosowanie to destabilizuje relacje z najpotężniejszym sojusznikiem Polski – Stanami Zjednoczonymi.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com

Ustawodawcy nie mieli głosować nad projektem ustawy, ale zakończył się on w porządku obrad i został poddany pod głosowanie w ciągu kilku minut po tym, jak panel zebrał się wkrótce, aby omówić tę kwestię.

Przyjęcie ustawy w zdumiewającym tempie tuż przed przerwą świąteczną było zwycięstwem rządzącej nacjonalistycznej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), ponieważ wątpliwe było, czy zdobędzie wystarczającą liczbę głosów, aby uchwalić konkurującą ustawę.

Ustawa musi teraz zostać podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę, aby stać się prawem. Prezydent, sojusznik rządu, wcześniej sprawował urząd Powiedział Przejmowanie zagranicznych grup medialnych musi odbywać się zgodnie z regułami rynkowymi, a nie z obowiązkowymi rozwiązaniami.

„Ustawa… oczywiście zostanie przez nas przeanalizowana i zostanie podjęta odpowiednia decyzja. Mówiłem już o perspektywie, z której będę oceniać ustawę” – powiedział w piątek dziennikarzom Duda.

Urzędnicy amerykańscy w Warszawie wezwali Dudę do „obrony wolności słowa i handlu”.

READ  Emirates News Agency – Abdullah bin Zayed i jego polski odpowiednik spotykają się w Warszawie

„Stany Zjednoczone są bardzo rozczarowane, że dzisiejsza ustawa medialna została uchwalona” – napisał na Twitterze Pix Aliu.

Komisja Europejska stwierdziła, że ​​nowe prawo wysyła kolejny negatywny sygnał o praworządności i wartościach demokratycznych w Polsce.

„Gdy ustawa stanie się prawem, Komisja nie zawaha się podjąć działań, jeśli nie będzie ona zgodna z prawem UE” – powiedziała Vera Jurova, wiceprzewodnicząca Komisji.

Prawodawcy opozycji powiedzieli, że spotkanie grupy było nielegalne i naruszało standardy demokratyczne.

Jonah Schuring-Wilkes, wiceprzewodniczący komisji i członek Komisji Lewicy Opozycyjnej, powiedział, że członkowie zostali poproszeni o przesłanie wiadomości tekstowych na 24 minuty przed sesją, a zasady należy im przekazać z trzydniowym wyprzedzeniem.

Własność zagraniczna

Spółka macierzysta TVN24, TVN, należy do Discovery, firmy zarejestrowanej w Holandii, aby zakazać pozaeuropejskim firmom posiadającym ponad 49% polskich mediów. Ustawa, która została przyjęta w piątek w parlamencie, miała zablokować ten proces.

Zarząd TVN Gruba Discovery nazwał głosowanie „bezprecedensowym atakiem na wolne media” i stwierdził w komunikacie, że spółka jest „zdeterminowana, by chronić swoje inwestycje w Polsce”.

Spółka dominująca Discovery wydała odrębne oświadczenie, w którym stwierdziła, że ​​referendum parlamentarne „powinno być ostrożne wobec każdej firmy inwestującej w Polsce” i wezwało Dudę do zawetowania ustawy.

PiS od dawna przekonuje, że zagraniczne grupy medialne mają zbyt duży wpływ na Polskę, wypaczając debatę publiczną. PiS twierdzi, że celem projektu jest uniemożliwienie wpływu krajów takich jak Rosja czy Chiny na polskie media.

Ustawodawczyni PiS Joanna Lichocka powiedziała w oświadczeniu: „Zasada rządząca kapitałem pozaeuropejskim w mediach jest zgodna z prawem europejskim i od wielu lat obowiązuje w wielu krajach UE.

Krytycy twierdzą, że posunięcia przeciwko zagranicznym grupom medialnym mają na celu ograniczenie wolności mediów i są w coraz większym stopniu częścią agendy dyktatorskiej, która już postawiła Warszawę w konflikcie z Brukselą o zmiany w sądownictwie, które podważają prawa LGBT i niezależność sądów.

Raport Alana Charlischa, Anny Koper, Pavela Florkievicha, Jonah Blushinska, Justiny Pavlok Alan Charlish Edycja autorstwa Kevina Liffeya, Francisa Kerry’ego i Jonathana Otisa

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.