Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Polska firma bValue zbiera 72 mln euro na inwestycje w startupy na późniejszym etapie rozwoju z Europy Środkowo-Wschodniej

Polska firma venture capital bValue ogłosiła swój trzeci fundusz, skierowany do start-upów technologicznych na późniejszym etapie z Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). Przy pierwszym zamknięciu zebrał 72 mln euro i ma nadzieję zebrać łącznie 100 mln euro.

Firma ma nadzieję wypełnić lukę na rynku kapitału późniejszego etapu i inwestować w bardziej dojrzałe spółki, takie, które później mógłby wykupić fundusz private equity lub inwestor strategiczny. Jej pierwsze dwa fundusze koncentrowały się na inwestycjach na wczesnym etapie – ale gdy większy międzynarodowy kapitał wysokiego ryzyka zaczął coraz bardziej przyciągać startupy z potencjałem jednorożca w regionie, zmienił kurs.

„Widzimy coraz więcej spółek, które nie podążają ścieżką miliardowej wyceny, ale przyciągają inwestorów strategicznych, którzy nabywają je po cenie generującej atrakcyjne zwroty dla akcjonariuszy” – mówi Maciej Balsewicz, partner w bValue. „To wyraźny znak, że nasz ekosystem technologiczny dojrzewa i że istnieje wiele sposobów na rozwój i rozwój nowych firm”.

Nowy fundusz BValue to kolejny przejaw dojrzałości rynku venture w Europie Środkowo-Wschodniej. Polskie firmy venture capital nowość i Kapitał rynkowy i czeska firma doktryna Wszyscy zebrali też duże pieniądze pomimo niesprzyjającej koniunktury w ostatnich miesiącach.

Gdzie trafią te pieniądze?

BValue zamierza zainwestować w osiem do dwunastu startupów z Europy Środkowo-Wschodniej za pomocą nowego funduszu. Koncentruje się na rozwijających się i rentownych firmach o skalowalnych modelach biznesowych. Docelowa firma ma dodatni wynik Ebitda i obroty w wysokości 25 mln euro.

Dzięki tej strategii ma nadzieję wypełnić lukę między tradycyjnym finansowaniem venture capital dla start-upów na wczesnym etapie rozwoju o wysokim potencjale wzrostu a ofertami private equity skoncentrowanymi na dojrzałych firmach, które często znajdują się poza etapem wzrostu.

Michał Bartosz, partner w bValue, mówi, że zespół najbardziej interesuje się firmami, które mają potencjał, by stać się regionalnymi, choć niekoniecznie globalnymi liderami. Te ostatnie są często wyłapywane na wczesnym etapie przez coraz więcej globalnych funduszy venture capital, które wyjątkowo interesują się regionem CEE. Trudno konkurować z lokalnymi zespołami.

READ  Polskie Gradiki przyjmuje przydomek Limpopo

Jak wygląda rejestr bValue?

W ciągu ostatnich sześciu lat bValue zarządzał dwoma funduszami na wczesnym etapie rozwoju o łącznej wartości 20 mln euro. Firma dokonała 36 inwestycji — w firmy takie jak Tidio, twórca czatu na żywo, firma zajmująca się tworzeniem przedsięwzięć typu venture More Growth oraz start-up Spin.ai zajmujący się cyberbezpieczeństwem — i ma 12 wyjść.

Kto wspiera bValue?

Nowy fundusz jest wspierany przez około 20 polskich i międzynarodowych inwestorów. Do tej grupy należą inwestorzy prywatni, family office oraz instytucje międzynarodowe, w tym Europejski Fundusz Inwestycyjny.

przesiane dla

W ostatnich latach coraz więcej firm chętnie inwestuje w startupy z Europy Środkowo-Wschodniej w fazie pre-seed i seed. Ale nadal istnieje duża liczba inwestorów, którzy wspierają firmy na późniejszym etapie i uczestniczą w rundach późniejszego etapu w Europie Środkowej i Wschodniej.

To jest dokładnie luka, którą bValue chce wypełnić. „To ogromna nisza rynkowa, ponieważ widzimy wiele możliwości inwestycyjnych, które mogą generować świetne zwroty” – mówi Balsewicz.

Zosia Wannat jest korespondentką Screeningu z Europy Środkowej i Wschodniej z siedzibą w Warszawie. tweetuje z @pracownik