Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

The Roker Hotel on the New South Promenade is rated as #845 of 898 B&Bs in Blackpool

Para twierdzi, że zostały „zjedzone przez pluskwy żywcem” w łóżku i śniadaniu, gdy właściciel broni hotelu?

Roker znalazł się na 845 miejscu wśród 898 pensjonatów w Blackpool, gdzie Charlotte udostępniła zdjęcia maleńkich czarnych owadów zbierających się pod guzikami na materacu

Hotel Roker przy New South Promenade otrzymał ocenę nr 845 spośród 898 pensjonatów B&B w mieście Blackpool

Małżeństwo twierdziło, że zostały „zjedzone żywcem” przez pluskwy w pensjonacie, gdzie właściciel broni hotelu.

Hotel Roker przy New South Promenade to numer 845 spośród 898 pensjonatów B&B w Blackpool.

Średnia cena za 2-gwiazdkowy hotel to 30 funtów za noc – wliczone jest śniadanie i Wi-Fi.

Ten rodzinny biznes oferuje bezpłatny parking i włoską restaurację w odległości spaceru od Blackpool Pleasure Beach. Raporty na żywo.

Spośród 267 recenzji tylko 19 stwierdziło, że hotel był „doskonały”, a 32 — „bardzo dobry”.

Jednak 185 recenzji opisało łóżko i śniadanie jako „straszne”.

Charlotte May niedawno podzieliła się swoimi doświadczeniami, kiedy zatrzymała się w hotelu w zeszłym tygodniu w „Blackpool Holidays Nightmare” Portal społecznościowy Facebook Kolekcja.



Charlotte zrobiła to zdjęcie, które wydaje się przedstawiać czarne robaki w materacu
(

zdjęcie:

MĘŻCZYŹNI MEDIA)




Powiedziała, że ​​ona i jej rodzina zostały „zjedzone żywcem” podczas ich pobytu i wyraziła obawy co do poziomu czystości właściciela.

Charlotte powiedziała: „Stawki nie stanowiły problemu dla innych gości, ale wszystkie pokoje były otwarte z ręcznikami.

„Łóżka były tylko uzupełniane przed kolejnymi przyjazdami i nie były wymieniane, brudne ręczniki i pościel nie zmieniane, jedzenie na podłodze, robaki, Bóg wie (sic!) co jeszcze, ale może nie wszedłby covid ten budynek! Ani butelki wybielacza ani proszku do prania!” „



Ten obraz pokazuje, że elektryczność nie przeszła testu PAT od 2015 roku
(

zdjęcie:

MĘŻCZYŹNI MEDIA)




Dodała, że ​​rodzina została obciążona opłatą na początku pobytu, ale właściciel zwrócił ją.

Zdjęcia udostępnione przez Charlotte pokazują jedzenie za łóżkiem, pleśń na ścianach, brązowe plamy na pościeli, stare PAT-y i drzwi otwierane ręcznikami na podłodze.

Na innych zdjęciach Charlotte pokazała małe czarne robaki, które gromadzą się pod guzikami na materacu.

– Skaczą – powiedziała Charlotte, unosząc guzik na materacu.



Ściana wewnątrz Hotelu Roker
(

zdjęcie:

MĘŻCZYŹNI MEDIA)




Charlotte nie jest pierwszą, która twierdzi, że hotel tam jest? roztocza.

Inny gość, który w listopadzie zostawił recenzję na TripAdvisor, powiedział: „Rano po tym, jak tam dotarliśmy, moja żona i ja zostaliśmy pogryzieni przez pluskwy, a także nasi przyjaciele, którzy z nami poszli.

„Byli w innym pokoju na innym piętrze. Kiedy skontaktowano się z właścicielem w sprawie problemów z pluskwami, powiedział, że to nie pluskwy, to alergia na łóżko, o której powiedzieliśmy, że jest mało prawdopodobne, aby cała nasza czwórka miała ten sam problem Właściciel powiedział, że pójdzie i sprawdzi pokoje” .



Jedzenie znaleziono za łóżkiem w The Roker
(

zdjęcie:

MĘŻCZYŹNI MEDIA)




Alison M, drugi gość, który napisał recenzję na TripAdvisor, powiedział: „Powinienem zostać na dwie noce. Mogli tylko zostać. Pokój był zimny i wilgotny, iw złym stanie. Pierwszego ranka znalazłem pluskwy – na szczęście nie spałem To łóżko (pokój rodzinny z 3 łóżkami, tylko nas dwóch.) Właściciel jest niegrzeczny, gdy od tego czasu wysyła e-maile.”

Charlotte powiedziała Lanx Live, że poinformowała hotelowe standardy zdrowotne i handlowe.

Roberto, kierownik hotelu Roker, powiedział LancsLive: „Na początku widać, że szukali tylko wymówki, aby nie płacić, ludzie zawsze szukają wymówki, aby nie płacić.

„Było jasne, że po prostu chcieli zostać za darmo. Jesteśmy tu od 20 lat w tym biznesie i jesteśmy pewni, że mamy stałych klientów, którzy często przychodzą”.

Charlotte odkryła, że ​​elektrycy nie robili testu PAT od 2015 r.

Roberto uważa, że ​​goście „wymyślali wymówki”, że nie płacą za pobyt. Powiedział: „W przeciwnym razie wszystko jest w porządku”.

Roker potwierdził, że Charlotte została opłacona za pobyt i dodał: „Prawda jest taka, że ​​jesteśmy hotelem dwugwiazdkowym i pobieramy bardzo tanie opłaty.

„W tym hotelu dajemy im wszystko, śniadanie i parking, za 30 funtów. Nie mówimy, że jesteśmy Hiltonem czy kimś takim, jesteśmy hotelem dwugwiazdkowym”.

Zapytany o rzekome pluskwy, Roberto powiedział, że miał problemy „dawno temu” i wydał ponad 1200 funtów, „aby upewnić się, że wszystko jest w porządku”.

Zaprzeczył, jakoby obecnie w budynku znajdowały się pluskwy.


Czytaj więcej





Czytaj więcej




READ  Środkowa Walia przygotowuje się na powitanie światowych supergwiazd na Tour of Britain