Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

„Nosiłem płonący hełm, żeby to zaśpiewać”…Jak szalony naukowiec Arthur Brown rozpalił ogień | kultura

Arthur Brown, piosenkarz, autor tekstów

Zawsze kochałem płomienie. Nie wiem, czy chodziło o przeprowadzkę do Londynu pod koniec wojny, kiedy miałem trzy lata i East End płonął. Jeśli spojrzysz na środek ognia, poczujesz w sobie spokój. To jak medytacja i to mnie zainspirowało.

Później, po przeprowadzce do Leeds, uwielbiałem spacerować po wzgórzach i śpiewać, czuć energię. Czytałem poetów metafizycznych, takich jak John Donne, i pewnego dnia napisałem wiersz ognia. Po tym, jak założyliśmy The Crazy World of Arthur Brown, zmieniłem wiersz w piosenkę Ogień z Vincent Żuraw, nasz muzyk. Skończył w szpitalu psychiatrycznym po złym tripie na kwasie, ale wcześniej był obfitością niekończącej się inwencji chóralnej melodii. Mówiłem mu po prostu: „To, w co właśnie grałeś, to jest ta rzecz!”

Byliśmy kreatywnymi mężczyznami w muzyce surrealistycznej, folkowej, jazzowej i trochę muzyki klasycznej. Drachen Thacker, perkusista, gra na perkusji afrykańskiej, a Vince gra na niej jak na instrumencie strunowym na organach. W budynku, w którym ćwiczyliśmy, dwóch innych facetów [Mike Finesilver and Peter Ker] Trenowali z indyjską piosenkarką Ellie. Mieli piosenkę, która bardzo mi się podobała [Baby, You’re a Long Way Behind], więc połączyliśmy to w Fire, aby uzyskać dźwięk klaksonu „Da da daaaa”. Są teraz w napisach piosenek.

Pete Townsend przyszedł do nas o [legendary psychedelic haunt] Klub UFO i przedstawił Who’s Directors, Kit Lambert i Chris Stamp. Zrobiliśmy demo w studiu Pete’a, gdzie grał na gitarze. Potem Kit i Chris podpisali nas z Track Records: Kit Produced Us. Ronnie Wood [from the Rolling Stones] Mówi, że grał na basie w Fire, ale myślę, że myli go z sesyjną wersją Johna Peela, na której faktycznie grał.

Do jej piosenki nosiłem płonący kask, który okazał się popularny w klubach, ale po tym, jak piosenka znalazła się na pierwszym miejscu, było wiele wpadek. Płomienie mogły mieć cztery stopy wysokości: wiele pałek zostawiało ślady wypalenia na suficie. Na przyjęciu zapalił się mój płaszcz i biegłem z płonącą ręką. Zdrowie i bezpieczeństwo nie były wtedy ważne.

Phil Brown, magnetofon

W wieku 16 lat byłem taśmowcem w Olympic Studios w Londynie, trenując pod okiem Keitha Granta, Glenna Jonesa i Eddiego Kramera. Zrobiliśmy ogromną liczbę niesamowitych sesji – ruch uliczny, małe twarze, akcja, Jimi Hendrix. Uczyłem się nagrywać płyty i miałem szczęście być magnetofonem dla Arthura.

Kiedy przygotowywaliśmy sprzęt, weszła ta bardzo wysoka osoba w szatach. Nigdy nie widziałam, żeby nosił dżinsy ani T-shirt. Poza makijażem wyglądał, jakby był na scenie. Zanim nawet zaczęliśmy nagrywać, nie dopingował, ale dużo gimnastyki wokalnej, żeby się rozgrzać. Był takim charakterem, ale sympatycznym facetem, nie aroganckim, ale też próbującym przekraczać granice.

W ogniu pali się odwrócony bęben basowy, który jest daleko od 1968 roku. Przerzuciliśmy poprzeczkę i graliśmy na bębnie, więc gdy przekręcisz go we właściwy sposób, zabrzmi „pfft, pfft…” Nie było żadnych dodatkowych dźwięk w tamtym czasie, jeśli chciałeś inny dźwięk – musiałeś udać się gdzieś, gdzie nie było studio. Efekt na „Jestem bogiem piekła i przynoszę ci… ogień!” Wstęp to połączenie tych pięknych Panele EMT Echo [artificial reverb] I nagranie w toalecie, które daje dźwięk podobny do pokoju.

Nagrano na czterech ścieżkach, a następnie przeszliśmy z powrotem do czterech kolejnych ścieżek, aby uzyskać więcej ścieżek do nagrywania. Vince grał na pedałach autobusowych swoich członków. Kate Lambert – która była bardziej świadoma muzycznie niż wielu reżyserów w tamtym czasie – zdecydowała, że ​​potrzebuje trochę więcej, więc dodano partie dęte blaszane.

Praca nad płytą nr 1 w wieku 16 lat była niesamowitym uczuciem. Niestety, Artur nie widział z tego żadnych zwrotów, co miało wówczas miejsce. Potem spędziłem dużo czasu pracując z moimi bohaterami [as a producer] Ale nie mam żadnych podpisów i oczywiście nikt z nas nie miał telefonów komórkowych. Mam jedno zdjęcie z Foxy Stone. Pracujesz i czasami stajesz się towarzyszami. Dopiero po dłuższej chwili spojrzała wstecz i pomyślała: „Co to był za tydzień”.

Nowy album Arthura Browna, Long Long Road, został wydany przez Magnetic Eye Records 24 czerwca, w jego 80. urodziny. Zespół gra w Bush Hole w Londynie 25 czerwca. Detale thegodofhellfire.com

READ  Love Island: Widzowie po opalaniu błagają komisję, aby powiedziała Laurze Whitmore, że ma szminkę na zębach