Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Naughty Dog prezentuje ulepszoną rozgrywkę remake’u „The Last of Us” na PS5

Z remake PS5 dla ostatni z nas niedługo przybędzie Już wkrótce programista Naughty Dog ostatnio pokazane Korzyści, których możesz oczekiwać dzięki nowym urządzeniom. teraz w 10 minut wideoFirma oferuje szczegółowe nowe funkcje, w tym tryb szybkiego uruchamiania i inteligentniejszą sztuczną inteligencję, podczas przechodzenia przez ulepszoną grafikę, fizykę, modele postaci, animacje i nie tylko.

Jak widzieliśmy w zeszłym miesiącu, nowa grafika jest już znacznie ulepszona, z natywnym 4K przy 30 kl./s lub dynamicznym 4K przy 60 kl./s. Jednak największe zmiany zachodzą w rozgrywce. Po pierwsze, nowa wersja wykorzystuje sztuczną inteligencję Ostatni z nas część 2, dając wrogom i NPC bardziej złożoną taktykę, dzięki czemu bitwy są jeszcze lepsze. Nie jest też jednostronny, ponieważ sztuczna inteligencja twoich towarzyszy również została zaktualizowana.

Nowa wersja zawiera również nowe tryby gry. Jednym z takich trybów jest tryb Deathmatch dla tych, którzy chcą doświadczyć pełnej „zainfekowanej” apokalipsy zombie, wraz z nowymi kostiumami do odblokowania dla Joela i Ellie. Drugi to tryb szybkiej gry – szczegóły są skąpe, poza tym będziesz mógł mierzyć swoje postępy za pomocą timera.

Inne ulepszenia dotyczą postaci, z nowymi modelami, które zawierają więcej szczegółów „aż do tęczówki i w głąb źrenicy”, jak zauważył dyrektor kreatywny i scenarzysta Sean Esquiage. Zespół zaktualizował również animację o ulepszoną mimikę twarzy, technologię dopasowania ruchu, aby uzyskać bardziej płynne ruchy i nie tylko. Zawiera również nowe tekstury, fizykę, dotyk, dźwięk 3D i nie tylko.

Nowa wersja wygląda imponująco, ale będzie sprzedawana za 70 dolarów za potrójną pełną, gdy pojawi się 2 września. W związku z tym wydaje się, że Naughty Dog i Sony robią więcej niż zwykłe działania marketingowe dotyczące remake’u, bez wątpienia mają nadzieję pokazać potencjalnym nabywcom, że warto.

READ  LilyPichu otrzymuje ekskluzywną umowę z YouTube

Wszystkie polecane przez Engadget produkty są starannie dobierane przez naszą redakcję, niezależnie od firmy macierzystej. Niektóre z naszych historii zawierają linki afiliacyjne. Jeśli kupisz coś przez jeden z tych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.