Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Japońscy fani cieszą się grami rzadko oglądanymi publicznie

TOKIO (Reuters) – Stadiony olimpijskie mogą być puste, ale w japońskim mieście Takasaki mieszkańcy zebrali się w piątek, aby oglądać mecze sportowe na dużym ekranie telewizora w teatrze, podkreślając wrzawę wywołaną gorączką medalową Japonii, ale także ryzyko związane z rozprzestrzenianie się COVID-19.

54 uczestników poproszono o niejedzenie i picie, zachowanie dystansu społecznego i założenie masek. Skandowanie zostało zakazane, więc większość z nich oklaskiwała kibiców japońskiej siatkówki, która zakończyła się porażką 3:0 z Polską.

„Doping w domu to fajna rzecz, ale myślę, że najlepiej jest spotkać się w ten sposób i kibicować, zachowując dystans społeczny” – powiedział notariusz, 57-letni Hitoshi Abe.

Japonia, kraj gospodarza, cieszy się znakomitymi rozgrywkami, zajmując drugie miejsce w tabeli medalowej z 17 złotymi medalami, ustępując tylko Chinom i przed gigantem sportowym w Stanach Zjednoczonych.

Oglądanie było możliwe, ponieważ ograniczenia COVID-19 były lżejsze w Takasaki – około 120 kilometrów (75 mil) na północny zachód od Tokio – niż w stolicy Japonii, gdzie rozprzestrzenianie się zmiennej delty wywiera presję na szpitale.

Tokio odnotowało 3300 nowych przypadków, po odnotowaniu 3865 przypadków w czwartek. Wzrost obciąża szpitale, a 64% łóżek szpitalnych w Tokio jest wypełnionych z powodu poważnych przypadków. W piątek Japonia rozszerzyła stan wyjątkowy na trzy regiony, w pobliżu Tokio i Osaki. Czytaj więcej

Prefektura Gunma w Takasaki odnotowała w piątek 106 nowych infekcji, co stanowi jeden z najwyższych dziennych wskaźników w prefekturze. To już szósty i ostatni raz w mieście, w którym gościła reprezentacja Polski, odbyła się masowa impreza na żywo.

Igrzyska Olimpijskie potrwają do 8 sierpnia.

Sprawozdania Akiry Tomoshijiego; Pisanie Rikako Maruyamy; Edytowanie przez Stephena Coatesa

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

READ  Czy bracia tygrysów zostaną podzieleni na noc? | Wiadomości NRL