Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Huragan spowodował uziemienie dziesiątek lotów na Karaibach. Jeden samolot przeleciał bezpośrednio nad głową

Z powodu wycofania się huraganu Fiona z Dominikany i ewentualnego wzmocnienia w wyniku pierwszej poważnej burzy kategorii 3 na Karaibach odwołano ponad dwa tuziny lotów z największego lotniska w kraju. Ale udało się.

Lot z Punta Cana do Newark przez JetBlue późnym poniedziałkiem wystartował około pięciu godzin z opóźnieniem, tuż po 19:00 (czasu lokalnego). Pojawił się na trackerach lotu jako samotny pojazd w środku cyklonu. Wywołało to alarm wśród niektórych obserwatorów pogody i lotnictwa i zadało pytanie: Czy można przelecieć nad huraganem?

Nick Underwood, inżynier lotnictwa, który leci w samo serce burz jako członek National Hurricane Hunters Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej, napisał na Twitterze, aby zebrać ważne dane.

Ale dodał: „Nadal nie polecam tego”.

Czytaj więcej:
* 10 najbardziej brutalnych rzeczy, które piloci widzieli w powietrzu
* Lot w oko huraganu Irma z amerykańskimi „Hurricane Hunters”
* Pogoda, winda, paliwo i ciśnienie w kabinie: dlaczego samoloty powinny latać wysoko

Meteorolodzy i eksperci lotnictwa stwierdzili, że latanie w pobliżu burz lub nad nimi nie jest bezprecedensowe i można to zrobić bezpiecznie. Piloci mogą podejmować decyzje w oparciu o pogodę w porozumieniu z amerykańską Federalną Administracją Lotnictwa i ich ekspertami od linii lotniczych – tak jak w poniedziałek wieczorem, powiedział rzecznik JetBlue. Samolot JetBlue wylądował bezpiecznie na międzynarodowym lotnisku Newark tuż przed 23:00 w poniedziałek.

Narzędzia do śledzenia lotów pokazują, że kilka innych lotów JetBlue przeleciało przez Fionę od poniedziałku do wtorku.

Chociaż FAA dostarcza pewnych wskazówek, to od linii lotniczych i zespołu meteorologów zależy ustalenie, czy lot jest wystarczająco bezpieczny dla pasażerów.

Linie lotnicze monitorowały Fionę w celu zidentyfikowania tras do bezpiecznego poruszania się po systemie, powiedział rzecznik Derek Dombrowski, dodając, że linia lotnicza odwołała kilka lotów, które nie mogły bezpiecznie odlecieć.

Ostatecznie huragan Fiona nasilił się, stając się pierwszą poważną burzą kategorii 3 na Karaibach.

Ostatecznie huragan Fiona nasilił się, stając się pierwszą poważną burzą kategorii 3 na Karaibach.

„Każdy lot jest planowany przez zespół ekspertów, którzy następnie na bieżąco monitorują przebieg lotu i pogodę” – powiedział Dombrowski w e-mailu. „Ważne jest, aby zrozumieć, że podczas kierowania lotem podczas podejmowania decyzji brane są pod uwagę zarówno kierunek, jak i wysokość systemu pogodowego”.

READ  Budowa domu w Peru zakłócona przez „sąsiednie” mumie Inków

Główne zagrożenia podczas latania w pobliżu lub podczas huraganów to błyskawice, grad i wiatry, które są silniejsze w pobliżu centrum burzy i zmieniają kierunek wokół niego. Niepokój budzą również prądy wznoszące – silne, pionowo zorientowane podmuchy wiatru, które można znaleźć podczas każdego rodzaju burzy. Raport FAA z 2011 roku ostrzega przed możliwością wystąpienia „gwałtownych zakłóceń w promieniu 20 mil od bardzo silnych burz”.

Rzecznik Professional Pilots Association, grupy non-profit, za pośrednictwem której piloci omawiają bezpieczeństwo, powiedział The Post.

Randy Bass, certyfikowany konsultant meteorolog, który obsługuje Bass Weather Services, powiedział, że tak bliskie warunki prawdopodobnie nie byłyby zabawną przejażdżką.

„Nie chciałem lecieć tym samolotem” – powiedział Bass.

Fiona była huraganem kategorii 2 z maksymalnym wiatrem 110 mil na godzinę (177 km/h) w samym środku poniedziałkowego wieczoru, według National Hurricane Center. Dane sugerują, że wyższe chmury utrudniłyby jakimkolwiek samolotom ich ominięcie.

W czasie lotu chmury wokół oka huraganu miały do ​​45 000 stóp, podczas gdy na zewnętrznych krawędziach burzy znajdowały się od 33 000 do 39 000 stóp, zgodnie z danymi satelitarnymi. Ogólnie rzecz biorąc, huraganowe chmury kategorii 2 osiągają wysokość od około 33 000 do 46 000 stóp.

Widok domu zmiecionego przez huragan Fiona w Villa Esperanza w Salinas w Puerto Rico.

Alejandro Granadillo/AFP

Widok domu zmiecionego przez huragan Fiona w Villa Esperanza w Salinas w Puerto Rico.

Wyznaczona trasa lotu JetBlue 1016 z Flightradar24 pokazuje, że Airbus A320 leciał na wysokości od około 30 000 stóp do 34 000 stóp, gdy mijał Fionę.

Nawet dla łowców huraganów bezpieczeństwo jest najważniejszym czynnikiem podczas planowania tras w okolicach huraganów. Zespół, który zbiera dane wykorzystywane do lepszego zrozumienia i przewidywania huraganów, leci swoim samolotem Lockheed WP-3D Orion w samo serce burz na wysokości od 8000 do 10 000 stóp. Aby zbadać warunki nad i wokół huraganów, rzecznik Jonathan Shannon powiedział, że leci swoim Gulfstream IV-SP na wysokości 41 000 do 45 000 stóp.

Trudno byłoby oszacować, jak wysoko jakikolwiek samolot musiałby znajdować się nad burzą, aby uniknąć turbulencji, powiedział Shannon, zauważając, że „każda burza może być inna”.

Huragan Fiona uderzył w Portoryko w niedzielę, pozostawiając prawie 600 000 mieszkańców bez prądu, zanim przeniósł się do sąsiedniej Dominikany. Według National Hurricane Center (NHC) na kilka godzin przed lotem we wschodniej części Dominikany, gdzie znajduje się lotnisko w Punta Cana, odnotowano do 20 cali deszczu. Narodowa Komisja Zdrowia ostrzegła również przed groźnymi dla życia powodziami i powodziami miejskimi w regionie.