Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Dlaczego nie podam swojego wieku w tym roku

Angela Barnett pochodzi z Taradial, a jej tūrangawaewae to Piha. Jest pisarką, aktywistką obrazu ciała, matką i miłośniczką peruk.

Zawieszenie: Nigdy nie robię postanowień noworocznych, bo asertywne postanowienia są dla mnie jak teflon. Ale obiecałem sobie jedno na rok 2023: nie będę starzenie się.

Chociaż kiwam drżącym palcem na każdy osąd moich starszych, robię to sam.

Jeśli widzę starszego muzyka rockowego na koncercie, oceniam go za obecność. Tracę cierpliwość za kimś w supermarkecie z siwymi włosami i chwiejnymi nogami. Jeśli ktoś zrobi mi zdjęcie, zgaduję, kim jest ta kobieta w średnim wieku?

Czytaj więcej:
* Jak się starzejemy i czy możemy to „opóźnić”?
* Skreśliłem swój wiek z CV, żeby dostać pracę w średnim wieku
* Napis jest na ścianie dla osób poszukujących pracy powyżej 50 roku życia

A w moim wieku to śmieszne, bo moje włosy siwieją miejscami pod farbowanymi włosami, a na koncertach ci starzy rockmani są chyba w moim wieku. Poza tym jestem kobietą w średnim wieku! Porozmawiaj o odmowie.

Jestem seniorem i też się starzeję, jestem jak TERF, który chce się przeprowadzić. nie mam sensu.

Angela Barnett nie będzie maturzystką w 2023 roku.

dostarczone

Angela Barnett nie będzie maturzystką w 2023 roku.

Co druga osoba ma postawy starzejące się, wg Raport ONZ na temat ageizmu. Nie jestem więc sam ze swoim myśleniem.

Jednak starzenie się Nie tak jak inne formy dyskryminacji. Nie będziesz lub nie będziesz w stanie doświadczyć tego, przez co przechodzą inni ludzie. Wszyscy będziemy staromodni (co brzmi uroczo, prawda? Jak wygodne łóżko z miękkiego zielonego mchu) albo będziemy jak ten dziwak, Benjamin Button.

Jak mawiała moja ciocia Hazel: „W życiu jest tylko jedna droga, kochanie!” Z podwórka nie ma ucieczki.

tak jak Starzenie się prowadzi do pogorszenia zdrowia fizycznego i psychicznegoObiecałam sobie, że zrobię kilka rzeczy.

Gdyby ktoś powiedział: „Nie wyglądasz na swój wiek”, powiedziałabym mojemu ego, żeby przestało dmuchać i zamiast tego powiedziałam „Dziękuję” (co zdaniem działacza na rzecz wieku podsyca Ashtona Applewhite’a) nic nie powiem Nigdy więcej dzięki za powiedzenie mi, że nie wstydzę się rzeczy: stary.

A gdyby ktoś zapytał mnie, ile mam lat, nie powiedziałbym mu liczby – ponieważ to również podsyca ageizm – zamiast tego powiedziałbym rok, w którym się urodziłem.

Ponieważ jeśli nie chcesz osądu, który przychodzi z powiedzeniem 39! 44! 53! 67! 81! Następnie powiedzenie komuś, że urodziłeś się w 1984 roku, daje mu kontekst tego, przez co przeżyłeś. To czyni cię osobą, która podróżowała w czasie.

Mogą zapytać, czy pamiętasz Kate Bush wcześniej Dziwne rzeczy Zniszcz jej piosenkę. Lub czy czytałeś książkę o tym samym tytule. A jeśli nie potrafią obliczyć w pamięci, ile masz lat, to ich problem.

Kiedy skończyłem 40 lat, zacząłem przyglądać się twarzom, próbując dowiedzieć się, w jakim wieku są obcy ludzie — i tak naprawdę próbowałem dowiedzieć się, czy ludzie wyglądają na starszych, czy młodszych ode mnie. Ja też przestanę to robić, bo to marnowanie mocy mózgu.

Mogłabym mieć bardziej przydatne pomysły, na przykład wyobrażanie sobie, co mój mąż ugotowałby mi na obiad, albo przypominanie sobie, ile galaktyk jest we wszechświecie.

Poza tym ocenianie innych twarzy i wieku sprawia, że ​​zaczynam wątpić w siebie i nie chcę się wstydzić swojego wieku, bo w głębi duszy mam depresję. Ja i ja przeszliśmy razem przez kilka rzeczy.

Młodsza ode mnie, nigdy nie myślałam, że zostanę matką. Nie spodziewałem się, że będę podróżować na własną rękę, żyć na własną rękę, być szczęśliwym jako osoba samotna, znajdować i utrzymywać najlepszych przyjaciół, jeździć kolejką górską w długotrwałym związku, zakładać własne rzeczy i kończyć sprawy.

Czuję się teraz bardziej komfortowo w środku. Ale moje zewnętrzne ja, które od pół wieku wykazuje oznaki istnienia, nie jest oceniane: Co ty wiesz o AR czy Sneaky Links?

Tom Petty powiedział kiedyś:

Jason Decrow

Tom Petty powiedział kiedyś: „Jeśli nie dorośniesz, nie żyjesz”.

Niewiele, ale kogo to obchodzi.

Wiele lat temu pojechałem na festiwal w Hiszpanii, który trwał od 22:00 do 6:00. Zaskoczyło mnie to, że wszyscy uczestniczyli razem. W jednym namiocie cała dwudziestka była odświętnie ubrana, tańczyła techno w T-shirtach i jaskrawym błyszczyku.

W następnym namiocie siedziało małżeństwo po sześćdziesiątce taniec flamenco Do akordeonu fortepianowego i podrzuć orujo. W namiocie obok 30 osób popijało chianti i kołysało swoje maluchy do snu w wózkach. Wszyscy byli razem na zewnątrz, we własnych grupach.

Nikt nie powiedział: „Jestem za stary (albo za młody), żeby tu być”. To było miłe.

Jeśli wstydzę się swojego wieku, to potwierdzam założenie, że starzenie się jest czymś złym. Nie powinno być ani dobrze, ani źle. to jest życie.

Wyszukiwanie „w średnim wieku” w Google daje „zniszczone” i „kiepskie” informacje, ale zniszczone muszą dotyczyć niebezpiecznych budynków, a nudne brzmi dobrze tylko po francusku: chenue! Nie chcę tych słów, więc je odrzucam.

w średnim wieku Trzeba też oddać dużą ilość DGAF-ów, bo zasłużyliśmy sobie na ich posiadanie.

Starzenie się nie jest porażką. To też nie jest opcja. Cytując nieżyjącego już Toma Petty’ego, który, podobnie jak Bush, był także seniorem na początku lat 80.: „Jeśli nie dorośniesz, nie żyjesz”.

READ  Covid-19: liczba dziennych przypadków Waikato wzrasta, z 51 zgłoszonymi w piątek