Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Człowiek opowiada, jak to było po połknięciu przez humbaka

Michael Packard powiedział 60 Minutes, że nie sądzi, aby wieloryb, który go połknął, chciał go zabić. Załączone zdjęcie

Mężczyzna połknięty przez humbaka podczas nurkowania z rurką ujawnił swoją historię w tym, co zostało opisane jako „być może najbardziej niezwykła historia”.

W rozmowie z Karlem Stefanoviciem przez 60 minut w niedzielę wieczorem rybak Michael Packard ujawnił, że połknął go cztery tygodnie temu podczas nurkowania w poszukiwaniu homarów u wybrzeży Cape Cod w stanie Massachusetts, twierdząc, że humbak pojawił się znikąd.

„Byłem na trzecim nurkowaniu… pływałem tak, jak robiłem to przez trzydzieści lat… Prawie dotarłem na dno i znikąd potrącił mnie pociąg towarowy, a potem nastąpił bum i wszystko się skończyło. ciemny — powiedział Packard.

– Zajęło mi jakieś pięć sekund, zanim zdałem sobie sprawę, że byłem w pysku tego wieloryba. I odszedłem, cholera.

„Próbowałem i próbowałem, a potem pomyślałem:„ Nie ma wyjścia stąd, chyba że pozwolono mi się wydostać ”.

57-letni rybak, mąż i ojciec dwójki nastoletnich dzieci, prowadził „bardzo wyjątkowe i nieco niebezpieczne życie” i jest znany jako „jeden z najlepszych rybaków na nabrzeżu”, jak mówi kolega Packer, Josiah Mayo. .

Michaela Packarda.  Załączone zdjęcie
Michaela Packarda. Załączone zdjęcie

W zeszłym miesiącu duet rozpadł się, nie zdając sobie sprawy, że ich spotkanie jest już za chwilę.

„Poruszam się w wodzie. A ja na to: Co, co? Gdzie jestem? Co się stało? Czy zjadłem rekina? Nie, nie czuję żadnych ran. Nie sądzę, że to rekin .I od razu wiedziałem, że to wieloryb.”

„Podróżuję po wodzie, jak prędkość, to jak pływanie w wodzie, a woda po prostu przepływa przez jego usta, a gdy tylko to się stanie, mój regulator jest z moich ust.

„Dzięki Bogu automat nie spadł za moimi plecami. To było jak jakiś nacisk między mną a jego ustami. Ponieważ był tam trochę ciasno. Zobaczyłem tam mój automat i włożyłem go z powrotem do ust … i poszło dobrze, mam powietrze, ale nadal tu jestem.

READ  Koronawirus: paszporty szczepionek raczej nie będą obowiązkowe w Nowej Zelandii – ekspert prawny

Zapytany, czy może wyczuć „język” wieloryba, Packer powiedział: „Czułem całą siłę mięśni wokół mnie.

„Myślę, że czułam, jak jego szczęki ściskają moją nogę i próbują poruszać nogami, abym mogła przyjąć pozę i pokochać pływanie z jego ust.

– Ale nic z tego nie zadziałało.

Powiedział, że jest „przekonany”, że umrze.

„Byłem przekonany, że nie żyję, a jedyne, o czym mogłem myśleć, to moje dzieci.Mam piękną żonę i matkę, która przeszła przez piekło.

„Byłem przekonany, OK, to jest droga Michael, to jest obrzydliwe. To obrzydliwe. Huh.”

Wtedy zdał sobie sprawę, że jest na łasce wieloryba.

„Próbowałem i próbowałem i mówię: „Nie wyjdę, dopóki nie pozwolę mi wyjść. To bardzo ogromna istota. To nie tak, że wyjdę i zacisnę jego szczęki, wypłynę.

„Zrobiłby ze mną co tylko zechce lub co, wiesz, właśnie sobie uświadomiłem. Byłem, byłem w jego zasięgu”.

Potem nagle: „Czułem, jak się podnosi i zobaczyłem światło, a potem zaczęło robić się bardzo niekonsekwentnie i naprawdę lubi wibrować i stawać się agresywny.

„Próbuje się mnie pozbyć. A ja na to: „Miałem odrobinę nadziei. A potem biega tam iz powrotem, a potem nagle pojawia się światło”.

„A ja trochę w powietrzu, trochę wyrzucony na bok.”

Pan Mayo, na powierzchni, podczas turbulencji w wodzie, opisał scenę z góry:

„Właśnie widziałem ten ogromny wstrząs powierzchniowy i erupcję wody, tylko kroplę białej wody.

„Ten wieloryb był dość wściekły i nagle wśród wrzącego zamieszania pojawił się Michael, jakby lecąc w powietrzu, z pewnością oczyszczając powierzchnię wody.

„To tak jakby wyszło z nogami do góry nogami, rodzajem toczenia, rodzajem, no wiesz, nurkami, wyglądało jak żabie udka, wiesz, z płetwami tam, albo na jigowej desce, albo wbijało się w fale, czy coś ”.

READ  Covid 19: Panika kupująca w Queensland przed zamknięciem

To było darmowe.

„Leżałem na powierzchni wody patrząc w górę i pomyślałem: „O mój Boże, wyszedłem z tego. Wyszedłem z tego. Żyję. Nieważne, jak bardzo jestem ranny, nie umrę. Jestem tutaj. Mogę złamać nogę. Mogę mieć złamany kręgosłup, ale nie jestem martwy. Nie umrę w paszczy wieloryba. „

Jego jedynym urazem było uszkodzenie więzadeł w nodze.

Naciskany na oskarżenia przez tych, którzy twierdzą, że jego historia brzmi zbyt dobrze, aby była prawdziwa, powiedział, że „zaczyna mnie to niepokoić”.

„Rozmawiałem z moimi przyjaciółmi, a moi przyjaciele wyciągali do mnie rękę i po prostu mówili: 'Nie martw się o nich, Michael. Znamy cię, znamy cię całe życie. Michael Packard jest ostatnią osobą, która stworzyła coś takiego”.

„Wzmocnienie, które otrzymałem od społeczności, sprawiło, że nie martwię się o to, co powiedzą inni.

„Chodź i spotkaj się ze mną, uściśnij mi rękę. Jeśli to cię tak bardzo martwi. Nurkowanie to moje życie. Wędkarstwo to moje życie. Jestem szalony, czuję się dobrze przy moich kolanach.”

– Jutro dostanę ortezę nogi, niestandardową ortezę. A ja planuję wejść do wody w przyszłym tygodniu.