Biegowelove.pl

informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Ceny ropy spadły po tym, jak Arabia Saudyjska zaprzeczyła doniesieniom o wzroście podaży OPEC

Ceny ropy spadły po tym, jak Arabia Saudyjska zaprzeczyła doniesieniom o wzroście podaży OPEC

Ceny ropy zamknęły się w poniedziałek nieco niżej podczas niestabilnej sesji giełdowej, spadając, a następnie odbijając się po tym, jak Arabia Saudyjska „kategorycznie” zaprzeczyła doniesieniom, że OPEC rozważa zwiększenie wydobycia, które pomogłoby zrekompensować utratę dostaw rosyjskiej ropy.

Ropa Brent, międzynarodowy benchmark, zamknęła się o 0,2 procent na poziomie 87,45 USD. Indeks West Texas Intermediate spadł o 0,4 procent do 79,73 USD.

Ceny dla każdego indeksu spadły wcześniej aż o 6 procent, do najniższego dziennego poziomu od stycznia, według The Wall Street Journal. wspomniany Arabia Saudyjska i inni producenci OPEC dyskutowali o zwiększeniu produkcji nawet o 500 000 baryłek dziennie, kiedy grupa spotka się w Wiedniu 4 grudnia.

Arabia Saudyjska, de facto lider grupy, powiedziała później, że „wiedziano”, że organizacja nie omawiała „żadnych decyzji przed swoimi spotkaniami”, co zaprzeczyło, że rynki ropy odrobiły większość strat.

Jakikolwiek wzrost wydobycia rozluźniłby rynek po tym, jak grupa OPEC+, w tym kartel i sojusznicy, tacy jak Rosja, powiedzieli w październiku, że obniżają cele produkcyjne o 2 miliony baryłek dziennie, aby podtrzymać ceny – ruch, który rozgniewał Waszyngton, który oskarżył grupy „Aligning” z Rosją i szkodzą światowej gospodarce.

Nadejdzie również dzień przed planowanym przez Unię Europejską nałożeniem embarga na dostawy rosyjskiej ropy i planami krajów G7, aby ograniczyć cenę rosyjskiej ropy.

„Obecna redukcja o dwa miliony baryłek dziennie przez OPEC+ trwa do końca 2023 roku, a jeśli potrzebne będą dalsze środki poprzez cięcia produkcji w celu zrównoważenia podaży i popytu, zawsze jesteśmy gotowi do interwencji” — powiedział saudyjski minister energii Al-Amir. — powiedział Abdulaziz bin Salman w oświadczeniu.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzegła, że ​​te duże interwencje rynkowe mogą wywołać niepewność co do kierunku cen.

Stanowcze zaprzeczenia saudyjskiego ministerstwa i sugestia, że ​​dalsze cięcia nie są całkowicie wykluczone, „powinny skłonić uczestników rynku do zastanowienia się nad oczekiwaniem zmiany polityki na następnym spotkaniu” – powiedziała Helma Croft, analityczka RBC Capital Markets. „Widzimy ogromną szansę na podjęcie decyzji o utrzymaniu kursu, dopóki nie pojawią się wyraźne dowody na rzeczywiste zakłócenia rosyjskich dostaw”.

READ  Projekt dekretu o zmianie podatków dla małych firm został przedłożony do zatwierdzenia przez Łukaszenkę

Na rynkach akcji, benchmark S&P 500 na Wall Street zamknął się o 0,4 procent, podczas gdy indeks Nasdaq Composite spadł o 1,1 procent.

W Europie indeks regionalny Stoxx Europe 600 spadł o 0,1 proc., a indeks FTSE 100 w Londynie oddał zyski, również spadając o 0,1 proc.

Indeks dolara amerykańskiego, który śledzi kurs waluty w porównaniu z sześcioma innymi, wzrósł w poniedziałek o 0,8 procent, przedłużając wzrost z zeszłego tygodnia, chociaż dolar nadal spadał o około 3 procent w listopadzie.

Spekulacje, że waluta amerykańska mogła osiągnąć szczyt pod koniec września, były spowodowane niższymi niż oczekiwano danymi dotyczącymi inflacji w USA w październiku i nadziejami, że Chiny złagodzą swoje stanowisko w sprawie wybuchu koronawirusa.

Inwestorzy byli mniej optymistyczni co do tego ostatniego w tym tygodniu, po tym jak stolice prowincji Shijiazhuang i Kanton wdrożyły surowsze kontrole Covid w celu zmniejszenia liczby przypadków. Tymczasem John Lee, dyrektor generalny Hongkongu, Test dał wynik pozytywny Zaledwie kilka dni po tym, jak komunikował się z prezydentem Xi Jinpingiem na Forum Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku w Bangkoku.

Zgromadzenie inauguracyjne [in China] Zostało rozegrane zbyt szybko i miało się to stać dopiero w drugiej kwarcie [of 2023] powiedział Paul O’Connor, brytyjski szef zespołu ds. multiaktywów w Janus Henderson. „Chiny były ważnym katalizatorem rajdów w ciągu ostatnich kilku tygodni, ale inwestorzy zastanawiają się, czy nie są zbyt optymistyczni”.

Indeks Hang Seng w Hongkongu spadł o 1,9 procent, podczas gdy chiński CSI 300 spadł o 0,9 procent. Gdzie indziej japoński indeks Topix wzrósł o 0,3 procent, a indeks Kospi w Korei Południowej spadł o 1 procent.